Jesienią spódnica przestaje być letnim lekkim dodatkiem i staje się bazą warstwowych zestawów. Nosimy ją z kryjącymi rajstopami, botkami i grubym swetrem, więc musi zachować formę pod płaszczem, nie elektryzować się przy każdym kroku i pasować do kilku okryć jednocześnie. Coraz więcej kobiet szuka takich rzeczy u rodzimych projektantów, którzy znają lokalny klimat i rytm sezonu. TATUUM, marka wyrosła w Łodzi, mieście przez ponad sto lat związanym z przemysłem tekstylnym, ma w ofercie szeroki wybór spódnic na chłodne miesiące. Oto pięć argumentów, które przemawiają za tym wyborem.
1. Kolekcje powstają w Łodzi, z myślą o polskiej jesieni
Spódnice TATUUM projektuje łódzki zespół, który zna polską pogodę z codzienności: mgliste poranki, październikowe ulewy i pierwsze przymrozki pod koniec listopada. Dlatego w kolekcji przeważają długości midi, które osłaniają kolana i dobrze współgrają z wysokimi butami, a talia często opiera się na elastycznej gumce, wygodnej pod grubszym swetrem.
Lokalne projektowanie oznacza też krótszą drogę od pomysłu do sklepu. Marka może szybciej reagować na to, czego szukają jej klientki, zamiast powielać fasony tworzone z myślą o zupełnie innych rynkach.
2. Fasony dla różnych sylwetek i okazji
Asortyment jesiennych spódnic TATUUM obejmuje kilka wyraźnie różnych krojów, z których każdy pełni inną rolę w garderobie:
- ołówkowe, dopasowane na całej długości, do biurowych zestawów z marynarką,
- rozkloszowane i trapezowe, które poszerzają się ku dołowi i równoważą proporcje przy szerszych biodrach,
- plisowane, nadające ruch nawet prostemu zestawowi ze swetrem,
- o kroju bombki oraz z asymetrycznymi falbanami, dla kobiet szukających mocniejszego akcentu.
Taki wybór ułatwia znalezienie modelu, który podkreśli atuty figury, zamiast dopasowywać sylwetkę do jednego obowiązującego trendu.

3. Materiały dobrane do chłodniejszych dni
O tym, jak spódnica sprawdza się jesienią, w dużej mierze decyduje materiał. Wśród spódnic na jesień TATUUM są modele z wełną, dzianinowe, welurowe, satynowe, lniane, bawełniane i jeansowe, a także fasony ze skóry, zamszu i jej imitacji.
Każda z tych grup ma swoje zalety. Gruba plisowana dzianina z domieszką wiskozy jest miękka i nie gniecie się w ciągu dnia pracy. Welur z dodatkiem elastanu delikatnie połyskuje i rozciąga się razem z ruchem, więc dobrze sprawdza się na wieczorne wyjścia. Część satynowych modeli powstaje z wiskozy LENZING™ ECOVERO™, pozyskiwanej z drewna z certyfikowanych źródeł.
4. Autorskie wzory i jesienna paleta barw
Zespół TATUUM sam opracowuje printy, dlatego wzorzystych spódnic marki nie znajdziesz w identycznej wersji w innych sklepach. W jesiennej palecie dominują kolory ziemi: karmel, głębokie brązy, bordo, butelkowa zieleń i khaki, uzupełnione o beże, szarości i czerń.
Te barwy łatwo zestawiać między sobą. Bordowa plisowana spódnica pasuje do beżowego golfu i brązowych botków, a khaki dobrze wygląda z kremowym swetrem i granatowym płaszczem. Jedna spódnica w neutralnym odcieniu tworzy więc kilka zestawów bez dokupowania nowych rzeczy.
5. Ubrania projektowane z myślą o kolejnych jesieniach
Podejście slow fashion, które przyjęło TATUUM, oznacza ponadczasowe kroje i rzeczy, do których wraca się przez kolejne jesienie. Klientki zapisane w programie TATUUM TUUGETHER zyskują dodatkowo dziesięcioletnią gwarancję i bezterminową możliwość naprawy ubrań w serwisie marki.
Spódnica posłuży dłużej także dzięki właściwej pielęgnacji. Dzianinowe i welurowe modele zwykle pierze się ręcznie w wodzie o temperaturze maksymalnie 30°C, po wywróceniu na lewą stronę, ale szczegóły zawsze podaje metka. Po praniu warto ułożyć plisy palcami i suszyć spódnicę na płasko lub rozwieszoną, bez suszarki bębnowej, wtedy zagniecenia nie utrwalą się na stałe.







