W niedzielny wieczór w Białych Błotach po jednym sklepów uwagę zwrócił motocyklista, który zachowywał się w sposób mogący sugerować bycie pod wpływem alkoholu. Świadkowie uniemożliwili mu kontynuowanie jazdy i powiadomili Policję. Okazało się, że był to bydgoski prokurator Dominik M. Sąd Najwyższy podjął decyzję o uchyleniu jego immunitetu.
Interweniujący policjanci zabrali motocyklistę do szpitala w celu przeprowadzenia badań krwi. Instytut Genetyki Sądowej w Bydgoszczy stwierdził stężenia alkoholu – 1,10‰, 0,97‰ oraz 0,88‰, gdy stan nietrzeźwości stwierdza się powyżej 0,5%. Z tego powodu Prokuratura Krajowa wniosła o uchylenie jego immunitetu.
We wtorek 8 września Sąd Najwyższy zgodził się na uchylenie immunitetu i postawienia zarzutu za który grozi kara do 3 lat więzienia. Prokurator nie przyznał się do winy. Decyzją Prokuratora Regionalnego w Gdańsku prokurator Dominik Z. został zawieszony na 6 miesięcy w czynnościach służbowych, natomiast decyzją Sądu Najwyższego do czasu wyjaśnienia tej sprawy ma zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Od 2009 roku związany z lokalnymi mediami. Specjalizuje się w tematach dotyczących infrastruktury, polityki regionalnej oraz funkcjonowaniu samorządów.






