Na ten moment nie są prowadzone żadne prace planistyczne w temacie budowy Via Pomerani, a Ministerstwo Infrastruktury nie traktuje jej jako planowanego do realizacji zadania. Po proteście mieszkańców samorządowców i mieszkańców z powiatu inowrocławskiego, z wnioskiem o poparcie tych starań wyszedł klub PiS na dzisiejszej (28 września) sesji Sejmiku Województwa. Koalicja nie chciała jednak na tym apelem nawet debatować.
– Problem dostępu Inowrocławia do jakiejkolwiek drogi szybkiego ruchu nie został rozwiązany. Inowrocław jest jedynym miastem prezydenckim w województwie kujawsko-pomorskim, które nie ma dogodnego dostępu do autostrady, ani drogi ekspresowej – czytamy w projekcie stanowiska.
Wniesienie projektu do porządku obrad zaproponował randy Jarosław Wenderlich z PiS. Nie toczyła się wokół niego żadna dyskusja, ale w głosowaniu o poszerzeniu porządku obrad upadł on przy 11 głosach za i 17 przeciw.

Od 2009 roku związany z lokalnymi mediami. Specjalizuje się w tematach dotyczących infrastruktury, polityki regionalnej oraz funkcjonowaniu samorządów.






