Rada Miejską w poniedziałek 29 czerwca udzieliła prezydentowi Arkadiuszowi Fajokowi najpierw wotum zaufania, a później absolutorium. Głosowania poprzedziła wielogodzinna debata o stanie Inowrocławia. W głosowaniach włodarz Inowrocławia uzyskał 14 głosów poparcia, przy tylko 9 sprzeciwu.
Pokazuje to, że inowrocławscy samorządowcy są podzieleni, ale zwolennicy prezydenta tworzą stabilną większość.
W debacie nad stanem samorządu prezydent i koalicja rządząca sporo uwagi poświęcili wprowadzeniu w ubiegłym roku bezpłatnej komunikacji miejskiej dla mieszkańców, starając się podkreślić oszczędności jakie z tego tytułu podnoszą mieszkańcy.
Reprezentujący opozycję radny Łukasz Oliwkowski z KO negatywnie ocenił, iż prezydencki Raport o stanie gminy nie próbuje znaleźć odpowiedzi na pytania dlaczego Inowrocław się wyludnia, w szczególności z młodych ludzi.
Radni PiS o prezydencie z wielkim uznaniem
Od kilku tygodni w kuluarach mówiło się o trudnych relacjach tworzącego z prezydentem koalicję Prawa i Sprawiedliwości. Głównie w strukturach tej formacji było niezadowolenie z tego, że prezydent rzekomo nie traktuje tej partii podmiotowo. Z tego powodu poważnie rozważano nie poparcie wniosku o wotum zaufania dla prezydenta, aby wylać na niego w ten sposób zimny prysznic. Na poniedziałkowej sesji absolutoryjnej radni PiS byli mocno aktywni, wypowiadając się z pochlebnymi ocenami polityki prezydenta oraz deklaracjami poparcia zarówno wotum zaufania i absolutorium.

Od 2009 roku związany z lokalnymi mediami. Specjalizuje się w tematach dotyczących infrastruktury, polityki regionalnej oraz funkcjonowaniu samorządów.






