Faktem jest, że linie kolei dużych prędkości nie będą przebiegać przez Inowrocław. Czy to miasto na zaproponowanej w Zintegrowanej Sieci Kolejowej koncepcji zyska, a czy może straci? W tej kwestii zdania są podzielone, my natomiast zwracamy uwagę na pewne niuanse, które mogą o tym zdecydować.
– Jak pogodzić zapowiedź wzmacniania inowrocławskiego węzła kolejowego, z jednoczesnym planowanie nowej linii kolei dużych prędkości, która ten węzeł ominie? – pytał podczas posiedzenia senatu senator Ryszard Brejza. To wystąpienie wygłoszone zostało w ramach oświadczenia, zatem nie wiązało się z udzieloną tego samego dnia odpowiedzią.
Wątpliwości senatora budzi zapowiedź budowy linii na 250 km/h w relacji Gniezno – Bydgoszcz, która ominęłaby Inowrocław – Odcinek z Gniezna przez Inowrocław do Bydgoszczy liczy ok. 101 km, podczas gdy długość rozważanego nowego przebiegu szacowana jest na ok. 80 km. Mówimy zatem o różnicy wynoszącej zaledwie ok. 20 km. Czy dla uzyskania takiego skrócenia trasy rzeczywiście trzeba budować kilkadziesiąt kilometrów zupełnie nowej infrastruktury, zamiast wykorzystać i przebudować istniejący korytarz kolejowy? – pytał w senator Brejza.
Kluczowe będą niuanse
Fakty dotyczące ZSK w regionie:
– Obok Torunia przebiegać ma CMK Północ, która połączy Warszawę z Trójmiastem. Ma być ona wykorzystana też w relacji Poznań – Trójmiasto z przebiegiem przez Inowrocław;
– CMK Północ ma być priorytetem;
– Korytarz Bałtyk – Czechy rozbity jest na dwie nitki, drugą jego część ma stanowić planowana nowa linia Gniezno – Żnin – Bydgoszcz – Grudziądz;
– Koncepcja ZSK w praktyce wyeliminowałaby ruch pociągów pośpiesznych na trasie Inowrocław – Bydgoszcz.
Według tych założeń Inowrocław z korytarza Bałtyk-Czechy nie jest wyłączony, ale też nie da się jednoznacznie stwierdzić jak będzie to przekładało się na liczbę pociągów, które będą zatrzymywały się w Inowrocławiu. Zależeć będzie to od:
1. Przyjętych harmonogramów realizacji – istnieje prawdopodobieństwo, że CMK Północ powstanie 10-20 lat szybciej niż budząca kontrowersje senatora linia przez Gniezno – Bydgoszcz. Wtedy przegranym będzie Bydgoszcz, która straci połączenia, a Inowrocław nie tylko utrzyma status quo, ale też zyska.
2. Czasów przejazdów na poszczególnych trasach – wiemy, że w docelowym układzie przejazd z Poznania do Trójmiasta zajmie 1:45 godziny, ale nie znamy czasu przejazdu z Poznania przez Inowrocław do Torunia. Trasa z krótszym czasem może być preferowana większą ilością pociągów.

Od 2009 roku związany z lokalnymi mediami. Specjalizuje się w tematach dotyczących infrastruktury, polityki regionalnej oraz funkcjonowaniu samorządów.






