Zarząd Towarzystwa Miłośników Miasta Bydgoszczy przyjął w poniedziałek stanowisko, w który popiera stanowisko Rady Miasta Bydgoszczy w kontekście dysponowania przez marszałka województwa środków na naukę. Po ,,romansie politycznym” TMMB z władzami województwa za poprzedniego prezesa, najstarsza bydgoska organizacja ponownie wróciła na pozycję obrony bydgoskich interesów.
Rada Miasta stanowisko w przedmiotowej sprawie przyjęła w ubiegłą środę. Sprawa dotyczy uniemożliwienia uczelniom wyższym aplikowania o środki europejskie będące w dyspozycji województwa na rozwój infrastruktury badawczej, bowiem w konkursach odgórnie narzucono, że jedynym beneficjentem jaki może się starać o te środki jest Kujawsko-Pomorskie Centrum Naukowo-Technologiczne im. Jana Czochralskiego w Toruniu. Oficjalnie skrytykował taką politykę w liście otwartym rektor Politechniki Bydgoskiej.
– Samorząd Bydgoszczy (…) popiera protest bydgoskiego środowiska naukowo-dydaktycznego przeciwko działaniom marszałka o nierównym traktowaniu i marginalizowaniu bydgoskich uczelni – napisali radni w stanowisku, które zostało przegłosowane jednomyślnie, z którym wczorajszą uchwałą Zarządu, utożsamia się również TMMB – Wyrażamy też głęboki protest związany z niedopuszczeniem w styczniu br. innych innych podmiotów niż Kujawsko-Pomorskie Centrum Naukowo-Technologiczne im. Jana Czochralskiego w Toruniu, do ubiegania się o środki finansowe w ramach działania 1.1.





