W mediach społecznościowych nawoływał do zabijania policjantów i ich rodzin. W internecie nie ma anonimowości

W mediach społecznościowych nawoływał do zabijania policjantów i ich rodzin. W internecie nie ma anonimowości

Wpisy w mediach społecznościowych ujawnili funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości. Doprowadziło to do zatrzymania 54-latka, bo w internecie nie ma anonimowości, nawet jak złudnie może się tak wydawać. Okazało się, że zatrzymany był już w przeszłości karany za podobne czyny.

Zatrzymany w internecie podszywał się pod fikcyjne dane, ale to nie pomogło, bo policjanci doszli do jego faktycznych danych. Za publiczne nawoływanie do popełnienia zbrodni grozi kara do 3 lat więzienia.

Wobec 54-latka zastosowano dozór policyjny.