
Tegoroczny Marsz dla Życia przypadł w Dzień Matki. Wzięło w nim udział ponad 3 tysiące osób, na bydgoskich ulicach zobaczyć można było kilka pokoleń rodzin, począwszy od najmłodszych, którzy w marszu uczestniczyli jeszcze w wózkach, skończywszy na seniorach. Był to marsz całych rodzin. Towarzyszył im transparent hasłem ,,Życie – lubię to”.
Marsz poprzedziła msza święta w Bazylice, którą poprowadził biskup Jan Tyrawa. W homilii odniósł się on do największych wyzwań jakie stają przed współczesnymi rodzinami i problemach jakie one spotykają.
Na czele marszu stanęli motocykliści, za nimi jechała grupa rowerzystów, następnie przeszła kolumna kilku tysięcy osób. Marsz zakończył się na Starym Rynku, w planach był festyn rodzinny na Wyspie Młyńskiej, ale wczorajsze opady deszczu sprawiły, że technicznie nie było by to możliwe.
Jesteśmy tutaj dla życia, dla człowieka i rodziny. Chcemy zamanifestować i zaświadczyć o tym, że w naszych rodzinach jest Bóg, który jest miłością, który jest przebaczenie. Chcemy budować na tych wartościach, chcemy się złączyć wszyscy którzy są za życiem – powiedział na chwilę przed wyruszeniem pochodu ks. Arkadiusz Muzolf, duszpasterz bydgoskich rodzin.
{gallery}stories/2013/5/marszdlazycia{/gallery}
W marszu uczestniczyło wiele środowisk i organizacji. Łączyła ich jak wspomniał ksiądz Muzolf, chęć walki o ochronę życia od naturalnego poczęcia, aż do śmierci. Dlatego w czasie przemarszu krytycznie odnoszono się wobec aborcji i eutanazji. Pojawiły się także hasła Stop gender – będące odpowiedzią na próbę przeprowadzenia w Polsce rewolucji światopoglądowej, która ma być zagrożeniem dla tradycyjnego modelu rodziny.
Musi się rodzić więcej dzieci – głosiła jedna ze śpiewanych piosenek. Jednym z największych wyzwań przed którymi staje obecnie Polska jest bowiem przewidywany kryzys demograficzny. Warto zatem, aby dzisiejszy marsz przyniósł w tej kwestii refleksje wśród rządzących, w szczególności, że odbył się on pod honorowym patronatem prezydenta Bydgoszczy Rafała Bruskiego i marszałka województwa Piotra Całbeckiego.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





