
W czwartek w ramach posiedzenia Komisji Ochrony Środowiska Sejmiku Województwa odbyła się dość długa debata poświęcona problemowi skażenia terenów przez zakłady Zachem w Bydgoszczy. Konkluzją tego spotkania było oczekiwanie większego zaangażowania się rządu w rekultywację terenów.
W spotkaniu uczestniczyli naukowcy z krakowskiej AGH, którzy przeprowadzili w ostatnim czasie badania wód powierzchniowych. Niestety ich efekty nie są zbyt optymistyczne – Sytuacja w Zachemie jest więcej niż tragiczna. Chmura zanieczyszczeń rozszerza się mniej więcej o 20 metrów rocznie, to wszystko spływa do Wisły – ocenia radny wojewódzki Roman Jasiakiewicz, który wyszedł z inicjatywą przyjęcia przez sejmik stanowiska do rządu w tej sprawie – Główna myśl jaka się urodziła – nie jest to tylko problem bydgoskiego Zachemu. Brakuje nam rządowego programu dla terenów poprzemysłowych.

Fot: Facebook / Renata Włazik
Przyjęty na czwartkowej komisji projekt stanowiska, zostanie poddany pod głosowanie podczas plenarnych obrad Sejmiku Województwa w przyszły poniedziałek.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.




