Istnieje duże ryzyko, że z istotniejszych projektów kolejowych do 2030 roku zmodernizowana będzie jedynie linia nr 201 z Bydgoszczy do Gdyni, która ma duże znaczenie dla ruchu towarowego, w tym budowania terminalu intermodalnego Bydgoszcz Emilianowo, jeżeli chodzi o projekty pasażerskie wygląda wszystko znacznie mniej optymistycznie. Na listę rezerwową spadła bowiem także modernizacja odcinka Bydgoszcz – Inowrocław.
Z odpowiedzi jaką Ministerstwo Infrastruktury udzieliło posłowi Janowi Szopińskiemu na interpelację wynika, że planowana modernizacja ciągu Bydgoszcz – Inowrocław, wraz z rozbudową do czterech torów linii nr 131 na odcinku Nowa Wieś Wielka – Inowrocław, dla pełnego odseparowania ruchu towarowego od pasażerskiego. To zadanie planowano zrealizować do 2026 roku, jego elementem miała być też budowa dwóch przystanków w Bydgoszczy – na Węźle Zachodnim i na Wilczaku.
Jak się okazuje już w połowie czerwca Rada Ministrów bez większego podsumowania konsultacji społecznych zaaktualizowała Krajowy Program Kolejowy. To zadanie znajduje się w nim na 141 pozycji, z 131 z listy podstawowej. Jest zatem rankingowo jednym z najwyżej zlokalizowanych na liście rezerwowej, ale ciężko oszacować jakie są szansę na jej realizację, bowiem trzeba liczyć albo na zwiększenie finansowania całego programu, albo na wypadnięcie jakiś zadań z listy podstaowej. Na 139 miejscu znalazły się natomiast prace pomiędzy Bydgoszczą i Tczewem z planem modernizacji do 200 km/h. To również zadanie rezerwowe.
Na Szczecin jeszcze gorsza perspektywa
Na 164 i 165 pozycji, czyli prawie na końcu listy rezerwowej znajdują się projekty związane z modernizacją odcinka Bydgoszcz – Piła – Krzyż – Gorzów Wielkopolski, co poprawiłoby dostępność komunikacyjną ze Szczecinem. Istotnym elementem tego zadania będzie elektryfikacja odcinka Piła – Krzyż. To zadanie jest podzielone na więcej etapów, co zatem oznacza, że wstępnie wykluczono realizację całego przedsięwzięcia do 2030 roku.
Jeszcze gorzej wygląda sprawa linii regionalnych
Jeżeli chodzi o linie o znaczeniu regionalnym to w kujawsko-pomorskim wszystkie potencjalne projekty, czyli modernizacja linii nr 207 i 208 w okolicach Torunia i Grudziądza oraz przywrócenie kolei do Kcyni przez Nakło nad Notecią są na liście rezerwowej – Powyższe wymagałoby jednak podjęcia przez Urząd Marszałkowski Województwa Kujawsko – Pomorskiego stosownych działań w celu uwzględnienia ich sfinansowania ze środków tego Programu. Należy przy tym nadmienić, że działania podejmowane przez inne województwa wskazują na taką możliwość, której dotychczas nie wykorzystał Marszałek Województwa Kujawsko-Pomorskiego – stwierdza wiceminister Andrzej Bittel. Zatem jeżeli władze województwa nie dokonają przesunięcia środków na kolej, o musiałoby się odbyć kosztem inwestycji drogowych, to na żadne z tych projektów kolejowych nie ma co liczyć.
Jeżeli chodzi o koncepcję budowy linii kolejowej z Trzcinca przez Port Lotniczy do Solca Kujawskiego, to nie jest ona już nawet brana pod uwagę.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.






