Z Unii wyłożono ponad 8 mln na budowę Wiatraka, który być może będzie sprzedany za połowę tej ceny

Z Unii wyłożono ponad 8 mln na budowę Wiatraka, który być może będzie sprzedany za połowę tej ceny
Fot: UMB

Budowa Domu Jubileuszowego w sercu Województwa Kujawsko-Pomorskiego (jak nazwano projekt) może być jednym ze sztandarowych przykładów jak nieefektywnie mogą być wydatkowane środki europejskie, których celem powinno być wzmacnianie konkurencyjności UE w światowej rywalizacji gospodarczej. Od mniej więcej roku zbudowany dom jubileuszowy jest na sprzedaż, jak się dowiadujemy na sprzedaż za cenę bliską cenie budowy nie ma większych szans.

Można by napisać książkę o tym co poprzedzało budowę tego domu jubileuszowego w Fordonie. Od tego jak grano nim w kampanii wyborczej w wyścigu o fotel prezydenta, po udział inicjatora budowy ks. Krzysztofa Buchholza w spocie wyborczym wicemarszałka Edwarda Hartwicha, w podzięce za wsparcie jakie ze środków unijnych udzielił Zarząd Województwa. Spot ten jednak nie pomógł Hartwichowi, bo tamte wybory przegrał.

Rola Zarządu Województwa była w tym dziele istotna, bo z UE przeznaczono 8,4 mln zł. Wartość projektu z wkładem własnym wyceniono na ponad 15,5 mln zł. Około 1,2 mln zł decyzją władz województwa dołożono na wkład własny z budżetu województwa.

Teraz to idzie na sprzedaż

Okres trwałości dom jubileuszowy ma już za sobą, czyli formalnie można go sprzedać, bez ryzyka konieczności zwrotu pozyskanego dofinansowania. Wiosną 2025 roku, czyli mniej więcej 10 lat od budowy Fundacja Wiatrak przyznała, że sprzedaż jest realnym scenariuszem, bo nie ma pieniędzy na jego utrzymanie. Od właściwie 2019 roku fundacja jest na minusie – w roku 2023 było to 576 tys. straty, a w 2024 roku ponad 600,7 tys.. Z końcem 2024 roku zobowiązania długoterminowe zbliżyły się do 3 mln zł.

Budynek pokryje dług?

Budowa budynku pochłonęła ponad 15,5 mln zł, ale szansę na sprzedaż budynku za tę cenę są niewielkie. Minusem jest na pewno lokalizacja oddalona od głównych traktów przy Fordońskiej Dolinie Śmierci oraz układ funkcjonalny budynku, który niespecjalnie jest atrakcyjny pod rozwiązania komercyjne.

Według naszych informacji – oferty jakie się pojawiają wstępnie oscylują wokół 4 mln zł. To niewiele w stosunku do kosztów budowy budynku. Natomiast nieco więcej niż dług fundacji, która mogłaby go dzięki temu wyzerować.