Bydgoski bilans zamknięcia finału WOŚP bez rekordu, ale orkiestra dalej gra

Bydgoski bilans zamknięcia finału WOŚP bez rekordu, ale orkiestra dalej gra

443 tys. i 335 zł – taką deklarowaną kwotę podał bydgoski sztab Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy na zamknięcie niedzielnego finału. Rok wcześniej było to ponad 514,5 tys. zł, zatem kwota jest niższa. Wpływ na to mogły mieć największe mrozy podczas finału od wielu lat, które po prostu nie zachęcały do wyjścia na zewnątrz. Bilans dla Bydgoszczy na pewno będzie jednak większy, bo trwają chociażby jeszcze licytacje, zatem nie można wykluczyć, że ostatecznie 34. Finał WOŚP przyniesie bydgoski rekord.

Kwota zamknięcia to głównie środki zebrane przez wolontariuszy do puszek, a przyzwyczajenia Polaków się zmieniają. Wspierać WOŚP można bowiem od kilku lat przez e-skarbonki, czy nawet robiąc zakupy na kasie samoobsługowej, co zmienia nieco znaczenie tradycyjnych puszek w strukturze. Istotną częścią zbiórki są też licytacje, a te lokalnie najpopularniejsze potrwają jeszcze do połowy lutego.

W Bydgoszczy obecnie najpopularniejsza licytacja dotyczy posadzenia kolejnego drzewa przed Urzędem Wojewódzkim zaoferowana przez wojewodę Michała Sztybla. Zwycięzca aukcji nie tylko będzie brał udział w tej czynności ogrodniczej, ale zostanie swego rodzaju patronem tego drzewa – na ten moment ta licytacja przekracza 4 tys. zł. Prezydent Rafał Bruski zaprasza natomiast na wspólne zwiedzanie bydgoskiego ZOO – najwyższa oferta na ten moment przekracza ponad 3,1 tys. zł. Policja natomiast zaproponowała spotkanie z bydgoskimi antyterorrystami z możliwością poznania ich służby od kuchni, w tym także używanego sprzętu – na chwilę obecną ta aukcja nieznacznie przekracza 1,8 tys. zł.