Pod koniec ubiegłego tygodnia podczas wideokonferencji Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wybrała wariant realizacji drogi ekspresowej S10 nazwany roboczo W4. Na wybór tego wariantu wpłynął wynik analizy wielokryteriowej.
Ten wybór nie odzwierciedla oczekiwań społeczności lokalnej. Spory o przebieg sprawiały, że ostateczny wybór wariantu nieco się przedłużał. Wybrany wariant zakłada, że droga S10 biegnąc od strony Mazowsza ominie Włocławek od północnej strony na wysokości Fabianek, a następnie odbije na południe, aby przebiec na zachód od miasta na wysokości Zazamcza, co oznacza konieczność zbudowania mostu przez Wisłę. Węzeł w Zazamczu będzie najbliżej położonym centrum Włocławka, może on również usprawnić dojazd do autostrady A1, w którą droga S10 się wkomponuje. Po północnej stronie Wisły powstanie natomiast dla obsługi miasta węzeł Witoszyn.
Władze Włocławka po części optowały za tym rozwiązaniem, rekomendując jednak oddalenie zachodniego odcinka dalej od miasta w okolice Anwilu. Główne zarzuty Włocławka co do wybranego przebiegu to przebieg przez teren ogródków działkowych, gdzie mówi się o setkach domków działkowych.
Most przez Wisłę będzie miał po 2 pasy ruchu dla obsługi S10 oraz dodatkowo po jednym pasie w każdym kierunku odseparowanych dla obsługi ruchu lokalnego, zatem Włocławek w praktyce zyska drugi most.
Prognozuje się, że przetarg na budowę ogłoszony będzie w 2028 roku – dużo zależeć będzie od tego jak szybko uda się uzyskać prawomocną decyzję środowiskową. Zakończenie budowy prognozuje się na 2032 rok.






