Zakładając budowę do 2040 roku CMK Południe, czyli szprychy północnej od CPK/Port Polska do Trójmiasta, która w kujawsko-pomorskim przebiegnie tylko przez Lipno i Grudziądz, oznacza to poważne konsekwencje dla rangi bydgoskiego węzła kolejowego. Ostrzegają przed tym aktywiści jak wiceprezes Nowego Bursztynowego Szlaku, ale dyskutować o tym specjalnie nikt nie chce, bo oznaczałoby to podważenie koncepcji szprych zaproponowanych najpierw przez rząd PiS, a teraz kontynuowanych przez koalicję KO-Lewica-PSL-PL2050-Centrum.
Dyskusja dzisiaj się toczy na frazesy czy chcemy rozwoju i dumy poprzez budowę CPK/Port Polska, czy służymy Niemcom bo jest przecież lotnisko w Berlinie (taki poziom ma debata w mediach społecznościowych). Wielu uczestniczących w niej polityków w 2040 roku nie będzie już w obiegu, a dzisiaj decyzyjni zapewne już swoich stanowisk nie będą piastować.
Co zmieni CMK Północ?
Linia kolejowa nr 5 ma połączyć CPK/Port Polska z Trójmiastem – w kujawsko-pomorskim ominie największe ośrodki, zatem szybkie pociągi najprawdopodobniej w ogóle się w naszym województwie nie zatrzymają. Część być może będzie mieć postój w Grudziądzu, ale trzeba mieć na uwadze to, że czas wyhamowania z 350 km/h i ponowne rozpędzenie do ponad 200 km/h będzie kosztować sporo czasu, zatem kierując się kategoriami handlowymi przewoźnik będzie temu niechętny.
Dzisiaj najważniejszym ciągiem jaki biegnie przez Bydgoszcz jest Trójmiasto – Poznań – Wrocław, od roku z wydłużonymi pociągami do Pragi. Mamy też wariację do Berlina. Linia z Bydgoszczy do Warszawy jest mniej istotna. Ten główny ciąg po oddaniu do użytku CMK Północ straci całkowicie na znaczeniu, bo pociągi będą trasowane z Trójmiasta przez Grudziądz po CMK Północ i odbiją w okolicy Wąbrzeźna na Toruń, a stąd dojadą do Inowrocławia i dalej już obecną trasą przez Gniezno do Poznania. Bydgoszcz w tym równaniu nie jest potrzebna, bo nowa trasa pozwoli uzyskać lepszy czas.
Ta konkluzja nie wynika jednak tylko z tego, że ktoś sobie tak oszacował, bo są nawet rządowe grafiki pokazujące scenariusz po 2040, które wskazują trasę Trójmiasto – Toruń – Poznań jako kluczową, a Trójmiasto – Bydgoszcz – Poznań już nie.

Konsekwencje tego będą jednak dalsze, bo na nową trasę zapewne będzie przeniesione też połączenie do Berlina oraz połączenia do Pragi.
Czy Bydgoszcz wypadnie z ciągu Poznań – Trójmiasto?
Całkowicie najprawdopodobniej nie, być może zostanie wdrożona koncepcja naprzemiennego trasowania pociągów z Trójmiasta – jeden przez CMP Północ, drugi przez Bydgoszczy. To jednak przebieg przez CMK Północ będzie priorytetowy.
Kluczową zmienną, która może zdecydować o tym jaką rolę odgrywać będzie Bydgoszcz będzie miało to czy dojdzie do modernizacji linii nr 131 z Tczewa przez Bydgoszcz do Inowrocławia do prędkości 200 km/h, na co opracowano już dokumentację, ale ten projekt z powodu braku pieniędzy nie jest realizowany.

Od 2009 roku związany z lokalnymi mediami. Specjalizuje się w tematach dotyczących infrastruktury, polityki regionalnej oraz funkcjonowaniu samorządów.






