Wracamy do sprawy nietrzymania się dość często rozkładów jazdy przez linie nr 51 i 58, które obsługuje po przetargu prywatna firma Mobilis. Opóźnienia powyżej 5 minut, to w przypadku wielu kursów norma, w praktyce wygląda to tak, że nie można traktować rozkładu jazdy do końca wiążąco. O tej sprawie pisaliśmy już w 2024 roku, do dzisiaj w praktyce nie zmieniło się nic.
Już w 2024 roku od pracowników Mobilisu dowiedzieliśmy się, że powstają one na odcinku Zbożowy Rynek – Rondo Jagiellonów. Przy obecnym natężeniu trudno ma być pokonać ten odcinek w założonym w rozkładzie jazdy czasie. Generować ma to opóźnienia, które z uwagi na krótkie przerwy na pętlach w ciągu dnia się kumulują. Nie podjęto jednak działań, które doprowadziłyby do urealnienia rozkładów jazdy.
Według naszych informacji przesłanki merytoryczne ku temu są, bo zgodnie z umową za każde opóźnienie powyżej 3 minut przewoźnika można ukarać finansowo. W tym wypadku uznaje się jednak usprawiedliwienie związane z korkami.

Od 2009 roku związany z lokalnymi mediami. Specjalizuje się w tematach dotyczących infrastruktury, polityki regionalnej oraz funkcjonowaniu samorządów.






