Padel to połączenie tenisa i squasha, z grą na korcie zamkniętym w szczelnej klatce. Nazwa padel odwołuje się do wiosła. Od tenisa różni się mniejszą sprężystością piłek i inną elastycznością rakiety, czyli wspomnianego padla. Trwa właśnie pierwszy uznany międzynarodowy turniej przez światową federację FIP na ziemi polskiej – a jego gospodarzem jest Bydgoszcz.
Na potrzeby turnieju FIP Bronze Lotto Bydgoszcz zagospodarowano dawną siedzibę Domaru przy ulicy Szajnochy. Zmagania rozpoczęły się już w środę, a finały przewidziane są na niedzielę.
Nie są to jednak mistrzostwa kraju, ale element CUPRA FIP, z tego powodu o punkty w klasyfikacji walczą czołowi zawodnicy jak Nati Lopez Diaz, Janine Hemmes, Maria Portillo, a wśród panów Tonet Sans, Gustavo Nunes Youp De Kroon, Julian Prins.
W czerwcu turniej odbędzie się również w Warszawie – zatem polski debiut w padlu tworzy Bydgoszcz z Warszawą. Dla światowego padla to ważny rok, bo w tym roku międzynarodowe turnieje pierwszy raz odbywają się w 17 państwach, które do tej pory były poza mainstreamem.
Szacuje się, że w Polsce w padla może grać około 50 tys. amatorskich graczy. W przyszłym roku padel historycznie ma się pojawić na Igrzyskach Europejskich w Stambule, być może kiedyś uzyska uznanie także olimpijskie.

Od 2009 roku związany z lokalnymi mediami. Specjalizuje się w tematach dotyczących infrastruktury, polityki regionalnej oraz funkcjonowaniu samorządów.






