Do procederu dochodziło w inowrocławskiej placówce banku Credit Agricole – 47-latka dokonała 57 przelewów z kont klientów banku na swoje prywatne konto. Poszkodowani byli przekonani, że te pieniądze zainwestowali na lokacie, bowiem wykorzystując pracę w banku generowała im poświadczenie.
Bank nie był wstanie tego wykryć, gdyż 47-latka korzystała z druków awaryjnych. Oskarżona przyznała się do winy, tłumacząc to trudną sytuacją materialną. Prokuratura nie zastosowała tymczasowego aresztu, ale za popełnione czyny grozi jej kara od 6 miesięcy do 8 lat więzienia.

Od 2009 roku związany z lokalnymi mediami. Specjalizuje się w tematach dotyczących infrastruktury, polityki regionalnej oraz funkcjonowaniu samorządów.






