Powyższym stwierdzeniem prof. Paweł Rowiński ocenił przyszłość z jaką będziemy się borykać w Polsce w kontekście zmian klimatu. Jego wystąpienie podobnie jak analityka Banku Światowego Winstona Yu zainaugurowało merytorycznie 3. Kongres Wodny, który odbywa się w Bydgoszczy.
– Zmiany klimatu przede wszystkim powodują powiększenie ekstremum, czyli powodzi i susz. I to jest to jak szczególnie doświadczamy zmian klimatu w naszym kraju, ale też w innych miejscach na ziemi jest podobnie – mówił w wykładzie inaugurującym prof. Paweł Rowiński, z Polskiej Akademii Nauk – W odniesieniu do Polski co jest szczególnie istotne, że rośnie częstotliwość dni z ekstremalnie wysoką temperaturą powietrza, a jednocześnie maleje liczba dni ekstremalnie chłodnych. Już nie badając tego aspektu wodnego warto pamiętać, że temperatura sama w sobie ma ten aspekt zabójczy. Tylko 2024 w Europie zmarło 63 tys. osób na skutek przegrzania i panujących bardzo wysokich temperatur.
Zdaniem profesora Rowińskiego najbardziej realny scenariusz to wzrost wyzwań – Z powodu zmian klimatu będziemy mieli coraz więcej do czynienia ze wszystkimi problemami wody, czyli z deficytami wody, czyli z niszczącym nadmiarem, jak również zanieczyszczeniami. To jest element, który idzie w parze ze zmianami klimatycznymi. Krótko mówiąc musimy liczyć się z częstszym występowaniem suszy, ale również powodziami.
Z kolei Winston Yu z Chin mówił o sytuacji na świecie przypominając, że w sektorze wodnym na całym świecie pracuje ok. 1,7 mld ludzi, a mimo to kilka miliardów ludzi nie ma podstawowego bezpieczeństwa wodnego – Widzimy dziś, że społeczności, miasta, a nawet przedsiębiorstwa odczuwają skutki braku bezpieczeństwa wodnego. Wszyscy wiemy, że z powodu niesprawnych systemów cierpią zdrowie publiczne, produkcja żywności i rozwój gospodarczy – wskazywał promując inicjatywę Banku Światowego Water Forward – W ramach tej inicjatywy Polska ma dobre przykłady, którymi może podzielić się z innymi krajami, pokazując, że rozwiązania oparte na przyrodzie mogą być opłacalnymi metodami ograniczania ryzyka, przynoszącymi wiele korzyści wykraczających poza samą ochronę społeczności. Nie zawsze jest to łatwe do wdrożenia w Afryce i Azji, ponieważ koszty takich działań nie zawsze są łatwe do oszacowania, podobnie jak ich korzyści.

Od 2009 roku związany z lokalnymi mediami. Specjalizuje się w tematach dotyczących infrastruktury, polityki regionalnej oraz funkcjonowaniu samorządów.






