KO odgraża się Fajokowi referendum

KO odgraża się Fajokowi referendum

Wstrzymanie procesu modernizacji tężni solankowych, co może być zagrożeniem dla ich utrzymania – to główny zarzut jaki stawiają inowrocławskie struktury Koalicji Obywatelskiej prezydentowi Arkadiuszowi Fajokowi. Rozpoczynając rozważania nad możliwością przeprowadzenia referendum lokalnego.

Obecne władze mogą zaprzepaścić rezultaty wielomilionowych inwestycji zrealizowanych w poprzednich latach w ramach rewitalizacji i rozbudowy Parku Solankowego i narazić miasto, nie tylko na jeszcze większe koszty w przyszłości, lecz wręcz utratę charakteru miasta uzdrowiskowego i upadek lecznictwa, nie wspominając już o promocji miasta – czytamy w stanowisku Klubu Radnych KO w Inowrocławiu. Zdaniem KO urzędujący prezydent gdy mu coś nie wychodzi winni za to poprzednika, ale jednocześnie ma realizować głównie koncepcje przygotowane przez niego.

 

Referendum

.Być może nadszedł czas, aby zrezygnować z pełnionej funkcji i wrócić do poprzedniej pracy. Jeżeli tak się nie stanie, to mieszkańcy być może będą mieli możliwość wypowiedzenia się w tych sprawach w drodze referendum – czytamy w dalszej części wystąpienia, co jest już wyraźną sugestią. KO rozważa w tym wypadku podwójne referendum, także w sprawie odwołania Rady Miejskiej. KO wprost wskazuje, że częścią obecnej grupy rządzącej jest Prawo i Sprawiedliwość.

Żeby referendum zostało rozpisane trzeba zebrać ponad 5 tys. podpisów w przypadku miasta wielkości Inowrocławia. Najtrudniejsze to jednak przekonać mieszkańców, aby na nie poszli i referendum było ważne – w przypadku Inowrocławia do odwołania prezydenta będzie potrzeba blisko 15 tys. frekwencji.

Odezwa Klubu Radnych KO może być próbą zbadania jaki będzie odzew mieszkańców na tak stawianą inicjatywę.