Wstrzymanie procesu modernizacji tężni solankowych, co może być zagrożeniem dla ich utrzymania – to główny zarzut jaki stawiają inowrocławskie struktury Koalicji Obywatelskiej prezydentowi Arkadiuszowi Fajokowi. Rozpoczynając rozważania nad możliwością przeprowadzenia referendum lokalnego.
Obecne władze mogą zaprzepaścić rezultaty wielomilionowych inwestycji zrealizowanych w poprzednich latach w ramach rewitalizacji i rozbudowy Parku Solankowego i narazić miasto, nie tylko na jeszcze większe koszty w przyszłości, lecz wręcz utratę charakteru miasta uzdrowiskowego i upadek lecznictwa, nie wspominając już o promocji miasta – czytamy w stanowisku Klubu Radnych KO w Inowrocławiu. Zdaniem KO urzędujący prezydent gdy mu coś nie wychodzi winni za to poprzednika, ale jednocześnie ma realizować głównie koncepcje przygotowane przez niego.
Referendum
.Być może nadszedł czas, aby zrezygnować z pełnionej funkcji i wrócić do poprzedniej pracy. Jeżeli tak się nie stanie, to mieszkańcy być może będą mieli możliwość wypowiedzenia się w tych sprawach w drodze referendum – czytamy w dalszej części wystąpienia, co jest już wyraźną sugestią. KO rozważa w tym wypadku podwójne referendum, także w sprawie odwołania Rady Miejskiej. KO wprost wskazuje, że częścią obecnej grupy rządzącej jest Prawo i Sprawiedliwość.
Żeby referendum zostało rozpisane trzeba zebrać ponad 5 tys. podpisów w przypadku miasta wielkości Inowrocławia. Najtrudniejsze to jednak przekonać mieszkańców, aby na nie poszli i referendum było ważne – w przypadku Inowrocławia do odwołania prezydenta będzie potrzeba blisko 15 tys. frekwencji.
Odezwa Klubu Radnych KO może być próbą zbadania jaki będzie odzew mieszkańców na tak stawianą inicjatywę.

Od 2009 roku związany z lokalnymi mediami. Specjalizuje się w tematach dotyczących infrastruktury, polityki regionalnej oraz funkcjonowaniu samorządów.






