21 sierpnia w Grudziądzu oficjalnie podpisano porozumienie pomiędzy Portem Polska i miastem reprezentowanym przez prezydenta Macieja Glamowskiego, w sprawie przeprowadzenia wspólnych analiz co do budowy kolejowego terminalu przeładunkowego przy tym mieście. Dopiero te analizy mają odpowiedzieć na pytanie, czy Grudziądz to dobra lokalizacja m.in. od strony ekonomicznej. Pod tym względem nie można tutaj mówić o zagrożeniu dla Bydgoszczy, ale grudziądzkie ambicje mogą i tak nieco przemodelować.
– Dzięki lokalizacji linii kolejowych i sąsiedztwa dróg Grudziądz jest predysponowany do lokalizacji hubu intermodalnego obsługującego region – ocenił w sierpniu członek zarządu CPK, Rafał Garpiel.
O tym, że Grudziądz jest w koncepcji Zintegrowanej Sieci Kolejowej predysponowany do budowy terminalu pisaliśmy już w czerwcu. Według ZSK Grudziądz jest potencjalnym terminalem antenowy. W praktyce jest to najniższy szczebel – zadaniem terminali antenowych jest wspomaganie hubów i suchych portów. Według ZSK Bydgoszcz-Emilianowo ma być jednym z trzech suchych portów (z zadaniem odciążania portów morskich) w Polsce – obok Tczewa-Zajączkowa i Stargardu Gdańskiego (dla portów Szczecin-Świnoujście). Bydgoszcz będzie zatem wyraźnie w hierarchii nad Grudziądzem. Według szacunków CPK w 2050 roku Grudziądz ma obsługiwać ok. 160 tys. TEU rocznice (nasze przeliczenie na podstawie podanych danych), analizy ostrożnościowe dla terminalu Bydgoszcz-Emilianowo mówiły o dwukrotności tego, ale były też głosy mówiące nawet o milionach tys. TEU.

Kto wypada z gry na tej koncepcji?
Bydgoszcz jako suchy port i Grudziądz jako terminal antenowy to jedyne lokalizacje ujęte w koncepcji ZSK. Oznacza to wypadnięcie – przynajmniej na ten moment, bo koncepcja może przecież się zmienić – innych wskazywanych wcześniej lokalizacji, czyli Laskowic Pomorskich i Inowrocławia. Jednym z powodów tego jest brak praktyczny brak ambicji włodarzy tych samorządów. Terminal w Inowrocławiu pojawił się pierwszy raz w poprzedniej Strategii Rozwoju Województwa, ówczesne władze miasta nie podjęły starań, aby ta sprawa zaczęła się realizować. Obecne również nie zrobiły formalnie nic w tym kierunku.

Od 2009 roku związany z lokalnymi mediami. Specjalizuje się w tematach dotyczących infrastruktury, polityki regionalnej oraz funkcjonowaniu samorządów.






