Na Wiśle mamy nowy rekord! A to przecież prawie jesień

Na Wiśle mamy nowy rekord!  A  to przecież prawie jesień
Zdjęcie wykonane przy ok. 86 cm.

Dzisiaj wodomierze w Fordonie wskazały 82 cm poziomu Wisły – to nie tylko najniższe wskazanie w tym roku, ale pobicie kolejnego rekordu. Według prognoz Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej najbliższe dni mają przynosić dalszą tendencję spadkową. Eksperci, gdy są pytani o niskie stany Wisły, zazwyczaj za główny i kluczowy powód wskazują panującą suszę.

Najbardziej niepokoić powinna trwająca od kilku lat tendencja spadkowa, czyli Wisły w praktyce nam ubywa. W 2023 roku pisaliśmy o tym, że poziom królowej polskich rzek na stałe w Fordonie spadł poniżej 2 metrów, rzadko kiedy go przewyższając. Lata 2024 i 2025 to stany poniżej 1,5 metra. W ostatnich tygodniach, poza incydentalnymi wzrostami, mamy już stany poniżej 1 metra.

Historycznie za najniższy stan w okresie pomiarów przyjęło się 86 cm w 2015 roku – w sierpniu ten rekord został pobity, a dzisiaj notujemy kolejny.

Prognoza IMiGW zakłada, że do środy Wisła może spaść nawet do 76 cm – trzeba mieć na uwadze, że prognozy tworzone przez modele matematyczne zazwyczaj się nie spełniają, ale jest to zapowiedź raczej dalszych spadków.

Ostatnie dni nie przynosiły większych upałów, mieliśmy nawet trochę aury deszczowej, ale jak widać nasilenie zjawisk jest tak duże, że to nie pomaga.