Spełnia się negatywny klimatyczny scenariusz

Spełnia się negatywny klimatyczny scenariusz
Grafika z raportu. Autorzy zakładają, że w przyszłości będzie możliwe cofnięcie średnich temperatur, ale nie wszystkie skutki przekroczenia granicy 1,5 stopnia C uda się cofnąć.

Porozumienie Paryskie z 2015 roku zakładało podjęcie międzynarodowych działań, aby nie dopuścić do podniesienia się średniej światowej temperatury powyżej 1,5 stopnia w stosunku do okresu przedprzemysłowego, czyli do XIX wieku. Najnowszy raport ONZ wskazuje, że przekroczenie tej średniej jest nieuniknione, zatem po 11 latach wiemy, że tamto porozumienie przyniesie fiasko.

– Każdy ułamek stopnia, o jaki uda się ograniczyć ocieplenie, oraz każdy rok, o jaki uda się skrócić okres przekroczenia poziomu 1,5°C, przyczyni się do ratowania życia, ochrony ekosystemów i ograniczenia strat gospodarczych – pisze we wstępie do raportu, dyrektor środowiskowej agendy ONZ UNEP, Inger Andersen – Jak pokazuje raport UNEP „Limiting Overshoot”, powyżej 1,5°C nie ma dobrych scenariuszy. Nasilą się ekstremalne zjawiska pogodowe, topnienie lodowców, utrata ekosystemów i wzrost poziomu mórz. Niektóre małe rozwijające się państwa wyspiarskie oraz położone nisko nad poziomem morza miasta nadbrzeżne mogą zostać częściowo lub całkowicie zalane. Wzrośnie ryzyko przekroczenia punktów krytycznych. Zdrowie ludzi, bezpieczeństwo żywnościowe i wodne, a także miasta i infrastruktura będą poddawane coraz większej presji. Skutki te nie będą rozkładać się równomiernie, a niektóre straty będą nieodwracalne, nawet jeśli globalne temperatury ostatecznie zaczną spadać.

Dyrektor Inger Andersen uważa, że mimo wszystko należy dalej realizować ograniczenie emisji CO2, jak ustalono w 2005 roku w Paryżu, aby niwelować negatywne skutki – Dlatego wzywam rządy — oraz wszystkich, którzy mają możliwość wywierania wpływu i dokonywania zmian — do działania z poczuciem pilności i determinacją. To nie jest przyszłość, do której dążyliśmy. Powrót do poziomu 1,5°C nie jest zagwarantowany. Jednak ograniczenie skali, czasu trwania i konsekwencji przekroczenia tego poziomu, przy jednoczesnym zachowaniu możliwości ponownego obniżenia temperatur, pozostaje najlepszym dostępnym rozwiązaniem, aby chronić osoby najbardziej narażone, ograniczać straty i zapewnić wszystkim przyszłość, w której możliwe będzie godne życie.

Zdaniem Piotra Florka z Nauki o Klimacie realnie przekroczenie 1,5 stopnia C może nastąpić w okolicach 2030 roku – Zamiast redukcji globalnej emisji gazów cieplarnianych, co jest warunkiem spowolnienia wzrostu temperatury, przez ostatnie 11 lat emisje wciąż rosły. Poziom globalnego ocieplenia osiągnął około 1,4°C, a średnia temperatura globalna wzrasta w tempie około 0,25°C na dekadę. Próg półtora stopnia zostanie zatem osiągnięty w okolicy roku 2030, równolegle tzw. budżet węglowy dla półtora stopnia (określający ilość „dozwolonej” emisji pozwalającej na uniknięcie wzrostu temperatury o 1,5°C) zostanie wyczerpany w ciągu trzech lat – komentuje ekspert – Co zatem stanie się teraz? Główną część raportu ONZ stanowi opis scenariuszy „przestrzelenia” (overshoot) progu półtora stopnia: przy założeniu, że wzrost emisji gazów cieplarnianych zostanie zahamowany, odwrócony, i ostatecznie uda się ją zredukować do zera, a nawet zejść poniżej – to znaczy, dzięki wdrożeniu metod trwałego pochłaniania dwutlenku węgla z atmosfery i jego sekwestracji w dużej skali – możliwe byłoby „cofnięcie klimatycznego zegara” i obniżenie temperatury globalnej poniżej progu półtora stopnia Celsjusza. Jak podkreśla raport ONZ, nawet w takim przypadku część skutków zmiany klimatu może się okazać, z perspektywy naszej cywilizacji, nieodwracalnymi – przykładem może być długoterminowy wzrost poziomu morza – zatem adaptacja do tych skutków będzie miała krytyczne znaczenie w nadchodzących dekadach.