Jesteś tutaj: HomeBydgoszcz,,Uczynienie Matki Maryi królową Polski, to nie symboliczne odwołanie się do niej, ale realne oddanie”

,,Uczynienie Matki Maryi królową Polski, to nie symboliczne odwołanie się do niej, ale realne oddanie”

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz wtorek, 03 maj 2022 16:49

3 maja to w Kościele katolickim uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski, która inauguruje na dobre maj będący miesiącem Maryjnym. Przez cały maj odbywają się w parafiach specjalne nabożeństwa majowe. W bydgoskiej tradycji obchody święta Konstytucji 3 Maja były zawsze blisko powiązane z Mszą Świętą. Tak było również dzisiaj.

- Ludzie od najdawniejszych czasów uciekali się i szukali pomocy u matki Jezusa. Maryja jest królową właśnie dlatego, że jest matką syna bożego i naszą matką – mówił w homilii bp. Krzysztof Włodarczyk, próbując wyjaśnić znaczenie tego liturgicznego święta uczestnikom Mszy - Gdy 3 maja obchodzimy w naszej ojczyźnie rocznicę uchwalenia Konstytucji, liturgicznie jest to uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski. Ta właśnie uroczystość już na dobre wprowadza nas w maryjny miesiąc, codzienne śpiewanie i odmawianie litanii loretańskiej jest doskonałym sposobem zadumy i medytacji, kim jest Maryja i co wnosi do naszego życia duchowego.

 

Biskup Włodarczyk w dalszej części kazania przytoczył fragment jednego z hymnów maryjnych: Gdy ciężkie winy przeszłości poddały naród niewoli, z dawnego błędu ratując, wolnością go obdarzyłaś.

 

- Wolność naszego narodu jest nam dana i zadana, dlatego chcemy by dalej nas otoczyła swoją opieką i pomagała nas wyprowadzać z tego co może zepsuć tę wolność, zniszczyć ją – komentował bp. Włodarczyk - Uczynienie Matki Maryi królową Polski, to nie symboliczne odwołanie się do niej, ale realne oddanie się tej, której prowadzenie do Chrystusa oraz troska w o nasze życie w łasce bożej i kierowanie się wiarą nie tylko czyniły nas mądrymi, ale kiedy trzeba było wyprowadzały nas z największych ciemności, zagrożeń i niewoli.

 

Warte obejrzenia

  • Rodzina piłkarska Sportisu w Młynach Rorthera kończy i inauguruje sezon

    W czerwcu zakończył się sezon piłkarski, ale już za tydzień pierwsza kolejka ligowa IV ligi kujawsko-pomorskiej, a tydzień później zmagania rozpocznie Ekstraliga kobiet. Sportis to projekt skupiający z jednej strony ekstraligowy kobiecy klub KKP Bydgoszcz oraz IV-ligowy męski Sportis Łochowo, a także ponad setkę młodych adeptów piłki nożnej. W piątek 29 lipca w miejscu wyjątkowym, w Młynach Rothera odbyła się oficjalna prezentacja zespołów.

  • Radni podziękowali legendzie bydgoskiego wioślarstwa

    Gościem środowej sesji Rady Miasta Bydgoszczy był Zygfryd Żurawski, przez 31 lat prezes RTW Lotto Bydgostii, który z tej funkcji zrezygnował na początku czerwca. Te 31 lat – to 6 medali olimpijskich i zdecydowany prymat bydgoskiego klubu w rywalizacji drużynowej w Polsce.

Wiadomości sportowe

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

W obronie szpitala Biziela w Sejmie

 

Sejm RP... W obronie Szpitala "Biziela"....

Opublikowany przez Jana Szopińskiego Środa, 22 czerwca 2022
go Środa, 22 czerwca 2022
  • Czy musimy się obawiać przerw w dostawie prądu?

    Mamy obecnie jedno z bardziej upalnych lat, co przekłada się z kolei na większe zużycie prądu, chociażby z uwagi na pracę klimatyzacji. Polska energetyka w głównej mierze opiera się na węglu, a ten stał się też towarem deficytowym. O ile eksperci raczej nie wieszczą wielkiego blackoutu w Polsce, to lokalnych ograniczeń w dostawie prądu nie można już wykluczyć.

  • Tegoroczny sierpień pod względem problemu suszy może być najgorszy od dekad

    Polska jest jednym z państw najbardziej zagrożonych kryzysem wodnym, który postępuje wraz ze zmianami klimatu. Obok wysokich temperatur problem niedoboru wody pogłębia też nieumiejętne zarządzanie intensywnymi opadami, które następują po okresach ubogich w deszcz. Szacuje się, że podczas 20-minutowego deszczu z dachu o powierzchni 120 mkw. można zebrać nawet 360 litrów wody, pod warunkiem wdrożenia odpowiednich rozwiązań, które pozwolą ją efektywnie gromadzić i dalej zagospodarować. – Woda opadowa jest ogromnym potencjałem i jest jej wielokrotnie więcej niż tej, którą mamy w miastach. Naszym celem powinno być wykorzystanie tego potencjału – podkreśla Tomasz Grochowski z Retencja.pl.

Wiadomości z regionu