Jesteś tutaj: HomeBydgoszcz,,Władysław Jagiełło” byłby dumny gdyby spoglądał na Rynek w Starym Fordonie

,,Władysław Jagiełło” byłby dumny gdyby spoglądał na Rynek w Starym Fordonie

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz sobota, 04 czerwiec 2022 12:49
,,Władysław Jagiełło” byłby dumny gdyby spoglądał na Rynek w Starym Fordonie Fot: UMB

W miejscu, gdzie wcześniej znajdowały się parkingi, dzisiaj mieści się nowa atrakcja Bydgoszczy – okazałą fontanna multimedialna, w ramach której strumienie wody podskakują w rytm granej muzyki, dodatkowego uroku dodają światła multimedialne. Otwarcie fontanny to ukoronowanie drugiego etapu rewitalizacji Starego Fordonu. Prezydent Rafał Bruski podczas otwarcia nawiązał do założyciela Fordonu, który jeszcze nie tak dawno był przecież niezależnym od Bydgoszczy miastem - Miasto Fordon zakładał Władysław Jagiełło – myślę, że byłby dumny.


W piątek 3 czerwca na uroczyste otwarcie fontanny zeszły się tłumy mieszkańców Fordonu, ale zapewne też nie tylko oni. Na najbardziej zadowolone wyglądały dzieci, które biegały między strumieniami fontann. Mieliśmy też w piątek inauguracyjny koncert, w sezonie będzie to jednak stała atrakcja – koncerty mają się odbywać w piątki, w soboty i w środy. Także jeżeli ktoś wczoraj nie był, a chce zobaczyć to dzieło na żywo, może to dzisiaj zrobić.

 

- Teraz jest to Rynek dla nas, dla mieszkańców Starego Fordonu – mówił na otwarciu Rafael Prętki, ze Stowarzyszenia Miłośników Starego Fordonu -Te dzieci fordońskie, które biegają za waszymi plecami, to one chciały mieć tutaj fontannę, chciały mieć zrewitalizowany ten rynek, który wcześniej był parkingiem.

 

 

Prezydent Rafał Bruski przyznał, że celem samorządu było stworzenie atrakcji wzorowanej na Kazimierzu Dolnym - Jest ona bardzo uspołeczniona, o momentu kiedy z Radą Miasta wspólnie podjęliśmy decyzję, że inwestujemy w Starym Fordonie, aby to była perełka naszego miasta na wzór Kazimierza Dolnego, albo jeszcze lepsza. Wówczas rozpoczął bardzo pozytywny odzew mieszkańców, wiele godzin dyskusji o tym jak ten rynek ma wyglądać.

 

Fontanna i cały drugi etap rewitalizacji Starego Fordonu to widoczne działania, ale na tym nie koniec. Bydgoszcz chce w bliskim sąsiedztwie Rynku zbudować przystań wodną, która może sprawić, że to miejsce dostanie szansę na otwarcie dla turystyki wodnej.

 

Warte obejrzenia

  • Rodzina piłkarska Sportisu w Młynach Rorthera kończy i inauguruje sezon

    W czerwcu zakończył się sezon piłkarski, ale już za tydzień pierwsza kolejka ligowa IV ligi kujawsko-pomorskiej, a tydzień później zmagania rozpocznie Ekstraliga kobiet. Sportis to projekt skupiający z jednej strony ekstraligowy kobiecy klub KKP Bydgoszcz oraz IV-ligowy męski Sportis Łochowo, a także ponad setkę młodych adeptów piłki nożnej. W piątek 29 lipca w miejscu wyjątkowym, w Młynach Rothera odbyła się oficjalna prezentacja zespołów.

  • Radni podziękowali legendzie bydgoskiego wioślarstwa

    Gościem środowej sesji Rady Miasta Bydgoszczy był Zygfryd Żurawski, przez 31 lat prezes RTW Lotto Bydgostii, który z tej funkcji zrezygnował na początku czerwca. Te 31 lat – to 6 medali olimpijskich i zdecydowany prymat bydgoskiego klubu w rywalizacji drużynowej w Polsce.

Wiadomości sportowe

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

W obronie szpitala Biziela w Sejmie

 

Sejm RP... W obronie Szpitala "Biziela"....

Opublikowany przez Jana Szopińskiego Środa, 22 czerwca 2022
go Środa, 22 czerwca 2022
  • Czy musimy się obawiać przerw w dostawie prądu?

    Mamy obecnie jedno z bardziej upalnych lat, co przekłada się z kolei na większe zużycie prądu, chociażby z uwagi na pracę klimatyzacji. Polska energetyka w głównej mierze opiera się na węglu, a ten stał się też towarem deficytowym. O ile eksperci raczej nie wieszczą wielkiego blackoutu w Polsce, to lokalnych ograniczeń w dostawie prądu nie można już wykluczyć.

  • Tegoroczny sierpień pod względem problemu suszy może być najgorszy od dekad

    Polska jest jednym z państw najbardziej zagrożonych kryzysem wodnym, który postępuje wraz ze zmianami klimatu. Obok wysokich temperatur problem niedoboru wody pogłębia też nieumiejętne zarządzanie intensywnymi opadami, które następują po okresach ubogich w deszcz. Szacuje się, że podczas 20-minutowego deszczu z dachu o powierzchni 120 mkw. można zebrać nawet 360 litrów wody, pod warunkiem wdrożenia odpowiednich rozwiązań, które pozwolą ją efektywnie gromadzić i dalej zagospodarować. – Woda opadowa jest ogromnym potencjałem i jest jej wielokrotnie więcej niż tej, którą mamy w miastach. Naszym celem powinno być wykorzystanie tego potencjału – podkreśla Tomasz Grochowski z Retencja.pl.

Wiadomości z regionu