Jesteś tutaj: HomeBydgoszczWisła w Bydgoszczy przekroczyła stan ostrzegawczy. Tendencja jest jednak pozytywna

Wisła w Bydgoszczy przekroczyła stan ostrzegawczy. Tendencja jest jednak pozytywna

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz wtorek, 13 luty 2024 14:16
Wisła w Bydgoszczy przekroczyła stan ostrzegawczy. Tendencja jest jednak pozytywna Archiwum

W poniedziałek około godziny 7 rano Wisła w Fordonie przekroczyła 530 centymetrów, czyli stan uznawany za ostrzegawczy. Prezydent Bydgoszczy zgodnie z procedurą ogłosił stan pogotowia przeciwpowodziowego. Wszystko wskazuje jednak, że kulminacja jest już za nami.

W nocy z poniedziałku na wtorek stan Wisły urósł w kulminacyjnym momencie o kolejne kilkanaście centymetrów – do stanu alarmowego brakowało jeszcze ponad metr – od 650 cm.

 

W kolejnych godzinach notowany jest delikatny spadek do 539 cm w okolicach godziny 12. Bardziej widoczne spadki widoczne są na wodomierzach w Toruniu i we Włocławku co oznacza, że przepływy wody do Bydgoszczy będą malec, zatem spodziewać możemy się tendencji spadkowej.

 

Wysoki poziom też na Brdzie

Na Brdzie – wodomierz w Smukale – przekroczono 2,3 metra, czyli granicę stanu ostrzegawczego. Przekroczenie jest niewielkie – tutaj do stanu alarmowego brakuje mniej niż 30 centymetrów – wysokość Brdy w dużej mierze jest jednak regulowana przez zaporę w Koronowie. Wysoki poziom Wisły może doprowadzić, że Brda nie mogąc wpadać do tej rzeki, może zalać bydgoskie bulwary w ramach zjawiska tzw. cofki.

Warte obejrzenia

Wiadomości sportowe

  • Sondaż na dwa tygodnie przed wyborami. Tak prognozuje się nam przyszłość Europy

    Polscy politycy emocjonują się głównie krajowymi sondażami, ale wynik polskich wyborów będzie miał zaledwie kilku procentowy wpływ na to jak będzie wyglądał układ w Parlamencie Europejskim, bowiem wybieramy jedynie 53 przedstawicieli z ponad 700. Przyjrzyjmy się zatem dzisiejszemu sondażowy Politico.

  • Kampania wyborcza między Brukselą, a Warszawą i Bydgoszczą (komentarz wyborczy)

    Za dwa tygodnie będziemy wybierać 53 przedstawicieli Polski w Parlamencie Europejskim, a może lepiej napisać, że blisko pół miliarda europejczyków wybierze swoich 720 przedstawicieli. Kampania wyborcza trwa bowiem na całym kontynencie, choć w każdym kraju jest ona inna, do tego stopnia, że można powiedzieć, że politycznie to nie jest komplementarne. Postaram się jak najkrócej pokazać czym polska kampania różni się od tej ogólnoeuropejskiej oraz na przykładach w różnych państwach UE.

Wiadomości z regionu