
We wtorek w Solcu Kujawskim prezydent Andrzej Duda zapowiedział, że budowa drogi ekspresowej S-10 będzie realizowana ze środków z budżetu państwa, a nie jak do tej pory planowano z partnerstwa publiczno-prywatnego. Zdaniem prezydenta Bydgoszczy Rafała Bruskiego, temat drogi S-10 pojawił się w kampanii dzięki prezydentowi Warszawy Rafałowi Trzaskowskiemu.
Solec Kujawski w tej kampanii wyborczej jest w naszym województwie miejscem szczególnym, 22 maja gościł w nim prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, który zarzucał rządzącym brak pomysłu na budowę drogi ekspresowej S-10. Wczoraj Solcu Kujawskim gościł natomiast prezydent Andrzej Duda – – Informuję państwa, że będzie budowana ze środków budżetowych. Taka jest decyzja premiera Rady Ministrów i moja. Droga S-10 zostanie zbudowana co najmniej 3 lata szybciej niż to było przewidywane. Pomiędzy Bydgoszczą i Toruniem będzie realizowana z budżetu centralnego i będziecie mieli ją niedługo.
{youtube}NHRtEPCVYOQ{/youtube}
– Narracja stricte kampanijna, jest narracją nierealną – skomentował na dzisiejszej konferencji prasowej obietnicę prezydenta Dudy, poseł Paweł Olszewski – To znowu jest kampanijna gra. Droga S-10 pomiędzy Bydgoszczą i Toruniem ,droga śmierci o której wielokrotnie mówiliśmy, gdyby była budowana zgodnie z harmonogramem, w tym roku byłaby otwarta. Pan prezydent teraz mówi, że poprzez decyzje jego i premiera – nie wiem co pan prezydent Duda ma do budżetu państwa, ale to już zostawmy na marginesie – będziemy nią jeździli wcześniej. Nie wiem co znaczy wcześniej od 3 lata, wcześniej do czego, bowiem harmonogram przewidywał otwarcie tej drogi już w tym roku.
Olszewski nawiązuje do harmonogramu inwestycyjnego, jaki opracowano pod koniec rządów premier Ewy Kopacz. W tym rządzie Paweł Olszewski pełnił funkcję wiceministra infrastruktury. Olszewski przypomniał, że jeszcze dwa tygodnie temu otrzymał pismo z ministerstwa, z którego wynikało, że droga S-10 pomiędzy Bydgoszczą i Toruniem będzie realizowana w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego. Nagła zapowiedź finansowania z budżetu centralnego, to zdaniem Olszewskiego typowo kampanijne działanie, na dodatek nie oparte o dokumenty finansowe państwa. Parlamentarzysta przypominał, że posłowie opozycji wnosili poprawki dotyczące budowy drogi S-10, które były głosami większości Zjednoczonej Prawicy odrzucane.
Zdaniem prezydenta Rafała Bruskiego, z dużym przekonaniem trzeba mówić, że wtorkowa obietnica prezydenta Dudy, to pokłosie majowej wizyty prezydenta Warszawy – Mogę podziękować panu prezydentowi Trzaskowskiemu, że przyjechał i być może poprosić go, aby jeszcze raz nas odwiedził, bo widzę, że te tematy, które przez wiele lat były nierealizowane są teraz obiecywane.
{youtube}-PIqNf2uCxE{/youtube}
Bruski obawia się, że po wyborach z tej deklaracji wiele nie zostanie, bowiem to obietnica – Na czas wyborczy na czas osiągnięcia krótkotrwałej korzyści, później wszyscy zapomną.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.




