Jesień będzie kluczowa dla poziomu Wisły

Jesień będzie kluczowa dla poziomu Wisły

Przed tygodniem w Fordonie odnotowaliśmy rekordowo niski poziom Wisły, poniżej 80 centymetrów. Obecnie stan rzeki utrzymuje się powyżej 80 centymetrów, nie zanosi się jednak na szybki wzrost jej poziomu. Zdaniem ekspertki najgorsze jeżeli chodzi o susze hydrologiczną najprawdopodobniej mamy już za sobą, ale dużo będzie zależeć od opadów na jesień.

Stan ostrzeżenia przed suszą hydrologiczną na Wiśle obowiązuje od czerwca. Prognozy hydrologiczne krótkookresowe zakładają utrzymanie się obecnych stanów na naszym odcinku Wisły, w skrajnych przypadkach może dojść do pobicia kolejnych rekordów.

– Najtrudniejszy okres względem suszy hydrologicznej prawdopodobnie już za nami – ocenia w rozmowie z PAP hydrolog IMiGW Emilia Szewczak. Wskazuje ona jednocześnie, że odbudowa zasobów wodnych trwa sporo czasu, zatem pomimo tego, że już w tym roku największe upały z wysokim parowaniem wody już za nami, może potrwać sporo czasu.

Dużo zależeć będzie od tego jaka będzie jesień, jeżeli pojawią się większe opały, to na zimę może poprawić się stan Wisły. Od jesieni i zimy zależeć może także to jak w przyszłym roku będzie się kształtowała sytuacja na królowej polskich rzek.