Zarząd Województwa zdecydował, że o środki europejskie na badania i innowacje może się ubiegać jedynie podległy Urzędowi Marszałkowskiemu instytut im. Jana Czochralskiego z siedzibą w Toruniu. Rektor Politechniki Bydgoskiej prof. Marek Adamski w liście otwartym mówi wprost o blokowaniu w ten sposób funduszy dla jedynej w kujawsko-pomorskim politechniki.
Kieruję niniejszy list jako wyraz sprzeciwu i oburzenia wobec stosowanej przez Zarząd Województwa Kujawsko-Pomorskiego praktyki transferowania w trybie niekonkurencyjnym wielomilionowych środków unijnych przeznaczonych na rozwój nauki w regionie do jednego podmiotu, tj. Kujawsko-Pomorskiego Centrum Naukowo-Technologicznego im. Jana Czochralskiego sp. z o. o. z siedzibą w Toruniu.
– pisze w liście otwartym rektor prof. Marek Adamski.
Uchwałami Zarządu Województwa (w skład którego wchodzi też wicemarszałek z Bydgoszczy Zbigniew Ostrowski) z kwietnia zdecydowano, że o ponad 32 mln zł może aplikować jedynie ten toruński instytut -Stosując tryb niekonkurencyjny, dopuszcza Pan tylko jeden podmiot do ubiegania się o tak gigantyczne wsparcie finansowe ze środków publicznych – wypomina rektor bydgoskiej uczelni.
W innych województwach dofinansowuje się naukę na uczelniach wyższych wspierając ich potencjał badawczy, inwestując w infrastrukturę i aparaturę. Wydaje się to oczywiste z uwagi na obecność właśnie tam wyspecjalizowanej kadry naukowej, która powinna mieć bezpośredni dostęp do najnowszych technologii. Przyjęty przez Pana model z góry wyklucza nas z rywalizacji o fundusze europejskie przeznaczone na wzmocnienie potencjału badawczego i innowacji. Pozbawia uczelnie szans na aplikowanie i merytoryczną ocenę projektów wielu badaczy z regionu, od dekad zaangażowanych w tworzenie i rozwój nauki. W uprzywilejowanej pozycji stawia natomiast spółkę, której powstanie od początku wzbudzało kontrowersje w środowisku naukowym
– pisze dalej rektor bydgoskiej uczelni.
W rozmowie z nami w listopadzie 2024 roku radny prof. Maciej Świątkowki, przewodniczący Komisji Rozwoju Miasta, Przedsiębiorczości i Nauki nazwał instytut Czochralskiego przebudówką techniczną UMK. O kontrowersjach wobec faworyzowania toruńskiego instytutu piszemy jako jedyni od dwóch lat.





