Mamy coraz większe problemy z przestępczością narkotykową

Mamy coraz większe problemy z przestępczością narkotykową

Nie będzie to kolejna publikacja opisująca zabezpieczenie w Bydgoszczy lub pod Bydgoszczą dużej ilości narkotyków – ich pojawia się ostatnio dość sporo, co może sugerować poważniejszy problem. Zatem należy do niego podejść nie z perspektywy kolejnej sensacji, ale poważnego zjawiska. Gdybyśmy zliczyli wartość zabezpieczonego nielegalnego ,,towaru” z tych zdarzeń, to kto wie czy nie byłaby to większa kwota niż roczny budżet inwestycyjny Bydgoszczy.

Wczoraj Prokuratura Okręgowa informowała o kolejnych zatrzymaniach w sprawie, gdzie łącznie zarzuty usłyszały 23 osoby – siatki przestępczej zajmującej się obrotem narkotykami w Bydgoszczy i w jej okolicach. W styczniu prokuratura poinformowała o skierowaniu aktu oskarżenia przeciwko Meksykanom, którzy w Maksymilianowie prowadzili laboratorium produkujące narkotyki. W grudniu natomiast informowaliśmy o likwidacji laboratorium narkotykowego, gdzie wartość czarnorynkową oszacowano na 16 mln zł – czyli mniej więcej tyle ile władze Bydgoszczy chcą w tym roku wydać na remont Nakielskiej.

To chyba najgłośniejsze informacje z ostatniego okresu, których jak widać jest dość sporo. Od kilku lat Policja przedstawia statystyki wskazujące, że liczba przestępstw spada, ale wyjątkiem od reguły jest przestępczość narkotykowa. W całym kraju w 2025 roku zabezpieczono 44,3 tony narkotyków, czyli o 14 ton więcej niż w 2024 roku. Pokazuje to, że jest to problem nie lokalny, ale ogólnopolski.

Wzrosty to stała tendencja

Coroczne wzrosty ilości przestępstw narkotykowych są notowane w Polsce od dłuższego czasu, ale skala do jakiej to zjawisko doszło w ostatnich latach sprawiła, że problem stał się tak widoczny. W latach 1999-2021 w Polsce ogólna przestępczość spadła o prawie 1/3, ale liczba przestępstw narkotykowych wzrosła trzykrotnie. Problem jest tak duży, że zaczęły powstawać nawet opracowania naukowe. Wskazują one, że w Polsce biznes narkotykowy wydaje się atrakcyjny, bowiem narkotyki syntetyczne, w których wyspecjalizował się polski czarny rynek, są tanie w produkcji a pozwalają na duże zyski. Na polski rynek trafia jednak niewielka część wyprodukowanego ,,towaru”, który głównie idzie na eksport do krajów skandynawskich i Wielkiej Brytanii.