Przed rokiem Urząd Marszałkowski obiecywał pociągi bezpośrednie z Ciechocinka nie tylko do Torunia, ale też do Bydgoszczy. Na razie pociągu do Bydgoszczy jeszcze nie ma, pojawi się dopiero w czerwcu – będzie to skromny start, ale zawsze.
– Od połowy grudnia 2025 do uzdrowiska będzie można dotrzeć bezpośrednim pociągiem z Bydgoszczy i Torunia – wypowiada się w oficjalnym komunikacie prasowym marszałek Piotr Całbecki ze stycznia 2025 roku. Od grudnia udało się jednak uruchomić tylko pociągi do Torunia.
Pociąg do i z Bydgoszczy mają się pojawić dopiero od 15 czerwca – będzie to jeden pociąg od poniedziałku do piątku, który z Bydgoszczy wyjedzie o godzinie 15:27, aby do Ciechocinka dotrzeć o 16:42. Nie jest to godzina zachęcającą do odwiedzania Ciechocinka przez Bydgoszcz. Jeżeli chodzi o pociąg w drugą stronę to go nie ma, czyli z Ciechocinka będzie trzeba najpierw dojechać do Aleksandrowa Kujawskiego lub Torunia i dopiero potem przesiąść się na pociąg.
Pojawi się też pociąg specjalny
Jako ciekawostkę można wspomnieć, że w rozkładzie znalazł się pociąg specjalny taborem retro na 9 sierpnia, który z Bydgoszczy głównej przez Ciechocinek i Nasielsk dojedzie do Warszawy Wschodniej. Jest to jednak jednorazowy przejazd.

Od 2009 roku związany z lokalnymi mediami. Specjalizuje się w tematach dotyczących infrastruktury, polityki regionalnej oraz funkcjonowaniu samorządów.






