Europoseł wezwany do zaprzestania naruszania dóbr osobistych

Europoseł wezwany do zaprzestania naruszania dóbr osobistych

Prezydent Inowrocławia wiązanie osób zatrudnionych w ratuszu z pakoską mafią śmieciową nazywa manipulacjami i pomówieniami i zapowiada, że nie zamierza ich dalej tolerować. Na razie sprawa jednak nie trafi do sądu, jeżeli oponenci polityczni zaprzestaną budowania takiej narracji. Wśród osób najgłośniej sugerujących ryzyko takich powiązań jest europoseł Krzysztof Brejza.

Pod koniec lutego europoseł Krzysztof Brejza nagrał podcast o kolejnych zatrzymaniach w sprawie mafii śmieciowej, która składowała na pakoskim wysypisku odpady niebezpieczne. Wyrażał on wątpliwość, że wiceprezydentem Inowrocławia został były wiceburmistrz Pakości Szymon Łepski. Później tę narrację w oświadczeniach powielały inowrocławskie struktury Koalicji Obywatelskiej.

Wiceprezydent Inowrocławia do tych wypowiedzi odniósł się na konferencji prasowej – Skrajne insynuacje, manipulacje, cyniczne żonglowanie faktami – ocenił, dodając – Nie wstydzę się tego. W latach 2003-2021 byłem zastępcą burmistrza, jestem przekonany, że swoje obowiązki wykonywałem rzetelnie i zgodnie z przepisami prawa.

Towarzyszący mu prezydent Arkadiusz Fajok dodał – Według mojej wiedzy w strukturach miasta nie są zatrudniane osoby, które miały jakiekolwiek wpływ na te sprawy, które działy się w Pakości.

Prezydent zapowiedział – Nie będziemy tego dalej tolerować. (…) Wobec wszystkich członków KO podejmujemy kroki prawne.

Na razie mają być to wezwania do polityków KO, aby zaprzestali naruszania dóbr osobistych, a jeżeli to nie przyniesie skutku dopiero wtedy sprawa może trafić do sądu.