W poniedziałek debata o stanie Województwa. Niestety bez udziału strony społecznej

W poniedziałek debata o stanie Województwa. Niestety bez udziału strony społecznej

W poniedziałek na sesji Sejmiku Województwa odbędzie się debata o stanie województwa kujawsko-pomorskiego, po której nastąpi głosowanie nad udzieleniem Zarządowi Województwa wotum zaufania. Matematycznie udzielenie wotum zaufania jest wręcz pewne, kolejny rok z rzędu w tej sesji nie będzie uczestniczyć strona społeczna. Problem ten dotyka całej Polski.

Debata o stanie województwa i głosowanie wotum jest nową rzeczą, bowiem przepisy ustawowe wprowadzające ją nie tylko dla samorządów wojewódzkich, ale też gminnych i powiatowych weszły w życie dopiero w 2019 roku. Przewidziano również głos strony społecznej.

Trudne do spełnienia warunki

Nie jest jednak tak, że sama chęć wystarczy, bo zgodnie z ustawą wymagane jest zebranie przynajmniej 500 głosów poparcia wśród mieszkańców dla województw do 2 mln mieszkańców, jak kujawsko-pomorskie, a powyżej tego progu jest to aż tysiąc. Jak przyznaje toruński aktywista Marcin Łowicki jest to niemal nie realne, bo według jego analizy w ciągu 7 lat w całej Polsce z tego trybu skorzystano w przypadku województw zaledwie 2 razy. W dużych miastach jest już łatwiej, bo tutaj wystarczy tylko 50 podpisów – Mamy wprost do czynienia z barierą zaporową, która zamiast porządkować debatę, skutecznie ją uniemożliwia – wskazuje Łowicki, który zgłosił postulat do krajowej Rady Działalności Publicznego.

Były już próby

Już w 2023 roku Rzecznik Praw Obywatelskich wniósł do MSWiA, ale resort nie podjął żadnych działań w tym kierunku.

Ustawa nie musi narzucać

Zgodnie ze statutem przewodnicząca Sejmiku Województwa może udzielić każdemu głosu, stąd też w przypadku gdyby była taka wola, można by dopuścić mieszkańców, czy organizacje społeczne na łagodniejszych zasadach. Ze strony władz Sejmiku Województwa taki ruch póki co nie wyszedł.