Pod koniec lutego bezrobocie w Polsce wyniosło 6,1%, a w województwie kujawsko-pomorskim co jest stałą tendencją, było wyższe wynosząc 8,3%. Jak zestawimy te liczby ze sobą to nie jest duża różnica, gorzej wygląda już jak spojrzymy na mapę, bo tylko w trzech powiatach, w tym w Bydgoszczy i w Toruniu notowane jest niższe bezrobocie niż 6,1%, a większość terenu województwa pokrywa stopa powyżej 10%.
Najlepszą sytuację w kujawsko-pomorskim ma Bydgoszcz z 2,8% bezrobocia pod koniec lutego, potem mamy powiat bydgoski z 3,7% oraz Toruń z 4,1%. Są to jedyne powiaty poniżej średniej dla kraju. Potem mamy powiat świecki z 7,4% bezrobocia i i brodnicki z 8,1%. Te 5 powiatów jako jedyne z 23 powiatów (w tym 4 miast na prawach powiatu) mają bezrobocie poniżej 10%.
W zachodniej części województwa najgorszą sytuację ma powiat inowrocławski – 12,5%, globalnie natomiast najgorzej jest w powiatach radziejowskim i lipnowskim z 15,5% bezrobociem.

Od 2009 roku związany z lokalnymi mediami. Specjalizuje się w tematach dotyczących infrastruktury, polityki regionalnej oraz funkcjonowaniu samorządów.






