W ostatnich miesiącach Portal Kujawski przeszedł sporo zmian – utworzyliśmy kalendarz wydarzeń z nadchodzącymi wydarzeniami kulturalno-rozrywkowymi, z tego też powodu całkowicie z części redakcyjnej wyłączyliśmy treści o charakterze zapowiedzi. W praktyce pozwoliło to uporządkować treści, a jednocześnie liczba publikowanych zapowiedzi znacznie wzrosła. Później uruchomiliśmy też Demokratesa.
To nie koniec zmian – dlatego wyjaśnimy jakich treści na Portalu Kujawskim już prawie w ogóle się nie pojawiają i dlaczego?
– Komunikaty prasowe – czyli treści tworzone przez administrację publiczną lub agencje PR, w celu zareklamowania czegoś. Wychodzimy z założenia, że czytelnicy w mediach szukają sprawdzonych informacji, a nie treści PR. Dodatkowo tego typu treści w naszym regionie lokalnie jest dość sporo, a Portal Kujawski chce być liderem jeżeli chodzi o treści oryginalne (original content).
– Komunikaty prasowe Urzędu Marszałkowskiego! – można by je ująć punkt wyżej, ale z wykrzyknikiem dla podkreślenia, że przekazywane komunikaty od strony merytorycznej często budzą obiekcje i nie nadają się do bezkrytycznego przedruku.
– Urząd Wojewódzki ogłasza nabór – ciekawym przykładem jest Rządowy Fundusz Rozwoju Dróg, czyli granty dla samorządów. O ile niekiedy wyniki naboru są ciekawymi informacjami, to powielanie informacji o tym, że wojewoda ogłasza nabór jest mało istotne. Adresatami takiego naboru są bowiem samorządowcy, dość wąska grupa, która doskonale wie RFRD i o obowiązujących terminach.
– Urząd przyznał dotacje na wydarzenia kulturalne – wspieranie inicjatyw lokalnych w zakresie kultury to jedno z zadań samorządów, dlatego robienie wokół tego zamieszania to typowe ,,lansowanie władzy”, poprzez próbowanie pokazywania ,,jej dobroci”.
– Marszałek przekazał promesę – środki unijne pochodzą jak sama nazwa mówi z Unii Europejskiej. Szczególnie na szczeblu wojewódzkim w Polsce niekiedy próbuje się budować narracje, że to są pieniądze od marszałków. W kujawsko-pomorskim powstał nawet rytuał uroczystego przyznawania czeków na realizację inwestycji (od kilku lat nie dotyczy to Metropolii Bydgoszcz, która środki podzieliła sama w ramach ZIT i z rytuału czekowego zrezygnowała), gdy kluczowe decyzje zapadają dużo wcześniej lub środki są wynikami konkursów. Wydaje się istotniejsze edukowanie i pokazywanie tych mechanizmów rozdziału środków, od skupiania się na rozdawaniu przez polityków kawałków tektury.
– Rankingi pod lupą – w przestrzeni publicznej pojawia się coraz więcej rankingów miast czy województw. Część z nich ma charakter wyraźnie PR. Dlatego zanim jakiś się u nas ukaże, to wymaga on weryfikacji. Przykładowo – nie opublikowaliśmy jednego typowo bydgoskiego rankingu dotyczącego form transportu, gdyż został on opracowany przez podmiot, który żyje z wybierania jednej z form.

Od 2009 roku związany z lokalnymi mediami. Specjalizuje się w tematach dotyczących infrastruktury, polityki regionalnej oraz funkcjonowaniu samorządów.





