W tym roku ,,kujawsko-pomorska gęsina” nie jest powiedziane, że w ogóle na terenie tego województwa przebywała, gdyż tusze gęsie dostarcza zależna od francuskiego kapitału firma Roldrob z województwa łódzkiego. Tam też prowadzony jest wylęg i główna hodowla. Pokazuje to, że dla Urzędu Marszałkowskiego w Toruniu nieurodzaj w Kołudzie Wielkiej nie jest większym problemem.
W marcu w hodowli Zakładu Doświadczalnego w Kołudzie Wielkiej pojawiła się ptasia grypa, w ramach walki z która wybito ponad 8 tys. gęsi. Dla zakładu oznacza to ogromne straty i utratę całego stada głównego. W oparciu o stada satelickie zakład chce odbudować stado, co może potrwać 2 lata.
Propaganda nie może czekać
Od wielu lat Urząd Marszałkowski rozdaje poprzez media (którym nie wypada o gęsinie pisać krytycznie) gęsie tuszki w ramach akcji ,,kujawsko-pomorska gęsina” , które jak niektórzy informują funduje sam marszałek Piotr Całbecki (oczywiście metaforycznie). Z tego powodu w tym roku ogłoszono dwa przetargi na dostawę 2,1 tys. gęsi, ale nikt do nich nie przystąpił. Zakład w Kołudzie pod Janikowem nie zrobił tego z powodu braku głównego stada. Ostatecznie jak informowaliśmy wyłoniono z wolnej ręki dostawę za ponad 391 tys. zł firmę Roldrop z Tomaszowa Mazowieckiego w województwie łódzkim, który należy do kapitału francuskiego.
Fizycznie nie jest to zatem kujawsko-pomorska gęsina, ale pewien związek jest, bo mówimy o odmianie gęsi białej, która wywodzi się z zakładu w Kołudzie Wielkiej.
Nakłady na promocję ogromne, ale trudno wskazać na korzyści gospodarcze
Województwo Kujawsko-Pomorskie jest liderem jeżeli chodzi o finansowanie kampanii promujących gęsinę. Pojawiają się nawiązania do historycznego dziedzictwa regionu, ale jak się wczytamy głębiej w źródła to gęsina stała się popularna tutaj w czasach pruskich, wiążąc się z początkami pruskiego kapitalizmu na tych ziemiach.
Istotniejsze są jednak argumenty gospodarcze, a jak pokazuje analiza KOWR nasze województwo odpowiada jedynie za 8% polskiej produkcji gęsi, zatem wydajemy dużo na promocję spożywania gęsiny, ale jesteśmy dopiero 6. producentem w kraju. Największy udział w tym torcie ma Województwo Wielkopolskie – ok. 20% krajowej produkcji – które już tak skore do promowania gęsiny nie jest.

Od 2009 roku związany z lokalnymi mediami. Specjalizuje się w tematach dotyczących infrastruktury, polityki regionalnej oraz funkcjonowaniu samorządów.





