Jesteś tutaj: HomeBydgoszczKomentarz do działań prezydenta Bruskiego

Komentarz do działań prezydenta Bruskiego

Napisane przez  Łukasz Religa Opublikowano w Bydgoszcz środa, 05 listopad 2014 21:47

Do niektórych mediów dzisiaj dotarła treść listu, w którym prezydent Rafał Bruski odgraża się minister rozwoju infrastruktury i rozwoju wyjściem Bydgoszczy z ZIT. O ile umowa zawarcia tego ZIT jest dla Bydgoszczy niekorzystna, to składanie tego typu deklaracji na 1,5 tygodnia przed wyborami o prezydencie za dobrze nie świadczy. Odnoszę wrażenie, że ktoś traktuje bydgoszczan jak głupców, a na pewno ludzi bez pamięci.

Jeszcze w kwietniu na ulicach Bydgoszczy widoczne były bilbordy, na których za pieniądze podatników, prezydent informował jaki wielki sukces w negocjacjach nad ZIT osiągnął i jak zabezpieczył w nich interesy naszego miasta. Skoro to porozumienie jest dla Bydgoszczy tak korzystne, to dlaczego nagle prezydent stwierdza, że być może z ZIT będzie trzeba wyjść?

 

Pytań tego typu można by zadawać wiele, ale na pewno napisać trzeba o jednej ważnej kwestii. W kwietniu Platforma Obywatelska wraz z prezydentem Rafałem Bruskim oczekiwała wręcz natychmiastowej akceptacji radnych dla tego porozumienia, gdyż resort kierowany wówczas przez wicepremier Elżbietę Bieńkowską chciał jak najszybciej zakończyć negocjacje z Komisją Europejską. Dzisiaj, gdy jesteśmy bliscy wynegocjowania z UE kształtu RPO, nagle prezydent uznaje, że można się z ZIT wycofać, przynajmniej tak na piśmie sugeruje.

 

Pamiętam doskonale, gdy prezydent tłumaczył dziennikarzom, że Bydgoszcz musi utworzyć ZIT z Toruniem, bo tylko na taki zgodzi się Unia Europejska. Wiedząc, że poseł Łukasz Krupa złożył interpelacje, w której pytał rząd jakie unijne przepisy tego wymagają, apelowałem publicznie o odczekanie tych kilku tygodni i nie podejmowanie żadnych decyzji. Pośpiech tak jednak prezydenta gonił, że na odpowiedź ministerstwa nie poczekano, a to okazało się wielkim błędem. Z odpowiedzi skierowanej do parlamentarzysty wynikało bowiem jasno, że bydgosko-toruński ZIT to wymysł polskiego rządu. Do tego błędu prezydent się jednak nie przyznał do dzisiaj.

 

Pomysł wyjścia z ZIT pojawił się przy okazji informacji o nieprzyjęciu przez rząd Kontraktu Terytorialnego dla naszego województwa. Cieszę się, że prezydent skoro czuje się oburzony postawą marszałka, ocenia jego treść za niekorzystną dla Bydgoszczy. Tylko czy może uczciwie powiedzieć bydgoszczanom, że właściwie podszedł do zabiegania o interes Bydgoszczy w nim? Radni Sejmiku w rozmowach ze mną,

 

wielokrotnie przyznawali, że ubolewali, iż prezydenci Torunia i Włocławka znacznie stanowczej zabiegali o korzystne zapisy w kontrakcie dla swojego miasta.

 

List wysłany przez prezydenta do minister Marii Wasiak, w mojej opinii jest , albo próbą ratowania swoich notowań na 1,5 tygodnia przed wyborami, bądź włodarz naszego miasta ze swoim zapleczem zauważył, że Bydgoszcz Kontrakt Terytorialny negocjacyjnie znacząco przegrała i szantaż dotyczący zerwania ZIT traktują jako ostatnią deskę ratunku.

 

Skąd jednak bydgoszczanie mają pewność, że po wyborach prezydent nagle nie zmięknie lub nie zadziała na niego tak wizyta w Warszawie, tak jak to było w czasie spotkanie z wicepremier Bieńkowską?

Warte obejrzenia

  • Dobre wyniki Polaków na Memoriale Ireny Szewińskiej w Bydgoszczy

    Natalia Kaczmarek we wspaniałym stylu wygrała bieg na 400 metrów podczas 6. Memoriału Ireny Szewińskiej w Bydgoszczy. Kaczmarek zwyciężyła w czasie 49.86 sek., bijąc rekord mityngu. Rekordów mityngu w Bydgoszczy było zresztą więcej, a publiczność zgromadzona na stadionie im. Zdzisława Krzyszkowiaka nie mogła się nudzić i oklaskiwała też m.in. zwycięstwo Pawła Fajdka w rzucie młotem.

  • Zakończyły się Wioślarskie Mistrzostwa Europy w Kruszwicy. Sportowo Polska jednak nie dominowała

    Za nami kolejna międzynarodowa impreza wioślarska zorganizowana na Gople w Kruszwicy. W niedzielnych finałach dwukrotnie miejsca na podium wywalczyły polskie osady. Wicemistrzowskie tytuły wywalczyli Błażej Barański, Jakub Olszewski, Aleks Narożny i Remigiusz Matulewicz (JM4x) oraz Zuzanna Czaja, Zuzanna Królikiewicz, Anna Solarska i Wiktoria Syrytczyk (JW4x).

Wiadomości sportowe

  • Marszałek chciałby rozmawiać tylko o tym co wygodne, ale to pokazuje kryzys samorządności wojewódzkiej

    Gdy w poniedziałek ukazała się u nas publikacja o tym, że ,,media władzy”, czyli wydawane za nasze pieniądze przez samorządy i tworzone przez urzędników przemilczały krytyczny dla promu w Solcu Kujawskim raport NIK, w Urzędzie Marszałkowskim w Toruniu odbywała się sesja Sejmiku Województwa. Po wypowiedziach marszałka Piotra Całbeckiego nie należy się specjalnie dziwić, że podlegli mu pracownicy Kujawsko-Pomorskiego Funduszu Rozwoju temat przemilczeli w ramach swoich mediów.

  • Polski budżet wchodzi pod lupę Komisji Europejskiej. To sygnał, że się zadłużamy

    Komisja Europejska otworzyła wobec Polski i kilku innych państw procedurę nadmiernego deficytu – jest to co prawda dopiero pierwszy krok, ale jednocześnie jest to wyraźny sygnał, że musimy przestać rozszerzać wydatki państwa. Zdaniem analityków przyczyną tego jest realizacja socjalnych obietnic wyborczych jak waloryzacja 800+, a także konieczność zwiększenia wydatków na armię, co z kolei spowodowane jest sytuacją międzynarodową.

Wiadomości z regionu