Dzisiejsza sesja Rady Miasta Bydgoszczy była ostatnią w której radna Katarzyna Zaczek, która w ostatnim czasie bywała nieobecna z powodów zdrowotnych, reprezentowała klub Bydgoskiej Prawicy. Pod koniec sesji radna oznajmiła, że występuje z klubu.
Dzień wcześniej do Biura Rady Miasta kandydujący w 2024 roku z listy Bydgoskiej Prawicy Adam Goździewski złożył wniosek o wygaszenie jej mandatu tłumacząc to ostatnimi absencjami na sesji oraz podejrzeniem, że radna mieszka w Warszawie. Tym wnioskiem będzie musiała się zająć Rada Miasta.
– Chciałam poinformować, że po sesji Rady Miasta składam pismo o wystąpienie z klubu Bydgoskiej Prawicy – oświadczyła radna Katarzyna Zaczek.
Radna przyznała w rozmowie z nami, że nie może liczyć na wsparcie koleżanki i kolegów z Bydgoskiej Prawicy, stąd decyzja o wystąpieniu klubu i zostaniu radną niezależną.
W kuluarach słyszymy z kolei, że największy klub KO-Lewica nie jest zainteresowany wygaszeniem mandatu radnej.

Od 2009 roku związany z lokalnymi mediami. Specjalizuje się w tematach dotyczących infrastruktury, polityki regionalnej oraz funkcjonowaniu samorządów.






