W kwietniu informowaliśmy o krążącym na Facebook-u nagraniu, przedstawiającym wypowiedzi jednego rozmówmy z rozmowy. Nagrana osoba przyznaje, że jest funkcyjną w inowrocławskich spółkach PGKiM i IGKiM. Sprawa wraca, bo jej transkrypcję w formie interpelacji do starosty Wiesławy Pawłowskiej, złożył radny Leszek Sienkiewicz.
Autor interpelacji wprost sugeruje, że głos na nagraniu należy do związanego z dawną Suwerenną Polską Szymona Kosmalskiego, za czasów rządów Zjednoczonej Prawicy szefa RDOŚ w Bydgoszczy.
Na tym nagraniu słyszymy – Miałem robić w DPS, bo to podlega pod powiat – zanim wylądowałem w tej spółce.(…) Starosta pchał temat i stanęło to do dyskusji i Knop stwierdził, że coś tam, że nie, że tamto, ze siamto. I jak było to nagrywane przez Pawłowską, to zablokował i ch..
Z dalszego fragmentu dowiadujemy się, że chodzi o DPS w Gniewkowie – Nie mam tej informacji od niego, ale ktoś mi powiedział, że przeszkodził, więc biorę sobie te informacje do serca. (…) Miałem tam iść do roboty, a on się krótko mówiąc wp…..ł.
Te wypowiedzi mogą sugerować konflikt w inowrocławskich strukturach PiS-u, ale najbardziej istotne są sugestie, iż starosta mogła uczestniczyć w ,,załatwianiu pracy” po linii politycznej. Takie jest zresztą też przesłanie interpelacji: Czy Pani Starosta stanowczo zaprzecza faktom i treściom wynikającym z tej rozmowy (której pełny zapis z materiału opublikowanego na Facebooku znajduje się w Załączniku nr 1), jakoby osobiście lub za pośrednictwem innych osób „załatwiała”, „pchała” bądź „nagrywała” pracę panu Szymonowi Kosmalskiemu w strukturach powiatowych? – pyta w interpelacji radny Sienkiewicz.
Radny Sienkiewicz jeszcze w czerwcu głosował za udzieleniem Zarządowi Powiatu ze starostą Pawłowską na czele, wotum zaufania, przyczyniając się do korzystnego wyniku głosowania. Składanie tego typu interpelacji, która stawia starostę w trudnym położeniu sugerować może, że relacje w koalicji powiatowej robią się coraz bardziej napięte.






