We wtorek w Sejmie odbyła się pierwsza debata na temat specustawy, która ma przyśpieszyć procedury administracyjne dla kluczowych inwestycji z perspektywy obronności państwa oraz bezpieczeństwa przeciwpowodziowego. Wbrew opowieściom części polityków, że Via Pomerania jest kluczowa dla bezpieczeństwa państwa, ta inwestycja nie tylko w projekcie się nie znalazła, ale w trwającej około dwóch godzin debacie sejmowej pojawiła się tylko raz, gdy na mównicy był bydgoski poseł Piotr Król.
Cała problematyka tej specustawy polega na tym, że ona w swojej treści wskazuje na konkretne inwestycje, które uznano za absolutnie najważniejsze. Jak można było przewidzieć debata w Sejmie opierała się na tym, że kolejni posłowie zaczynali upominać się o kolejne inwestycje, które gdyby zostały ujęte to tworzyłyby tak rozległą listę, że przeczyłoby to idei specustawy. Nie ujęcie w tym wykazie Via Pomeranii, na etapie projektu który wyszedł z rządu jasno pokazuje, że ta droga nie jest planowana do budowy w najbliższych latach.
Dodatkowo musimy mieć na uwadze główne uzasadnienia jakie pojawiały się dla Via Pomeranii, czyli zwiększenie mobilności wojskowej. W obecnej sytuacji geopolitycznej planowanie takiej inwestycji za 10-15 lat, tak naprawdę temu zaprzecza.
MON próbował
Pierwotny projekt tej specustawy Ministerstwo Infrastruktury opublikowało jesienią ubiegłego roku. W toku konsultacji międzyresortowych Ministerstwo Obrony Narodowej wniosło o rozszerzenie katalogu inwestycji o Via Pomeranię, ale MI ten wniosek odrzuciło i obroniło tę decyzję na Radzie Ministrów.
Siarzewo, Via Pomerania i i Emilianowo
We wtorkowej debacie najwięcej uwagi posłowie PiS poświęcali stopniowi wodnemu w Siarzewie, którego budowa jest planowana od wielu lat, ale procedura administracyjna utknęła w martwym punkcie. Ujęcie tej inwestycji w tej specustawie miałoby to ułatwić.
– Nie wiem czy państwo wiecie, że zapora wodna we Włocławku już dawno powinna być odciążona innym stopniem np. w Siarzewie, bo nie była zaplanowana na tak dużą eksploatację – postulował na posiedzeniu poseł Kacper Płażyński z PiS. W pracach komisyjnych w ramach I czytania poprawka mająca wprowadzić Siarzewo została odrzucona, ale będzie dalej procedowana jako wniosek mniejszości.
Jedynym posłem z okręgu bydgoskiego, który wziął aktywny udział we wtorkowej debacie był Piotr Król z PiS, który poinformował, że Prawo i Sprawiedliwość zgłosiło dwie poprawki – o wpisanie do specustawy terminalu w Emilianowie oraz drogi Via Pomerania.
Połączone komisje zgłoszonymi dzisiaj poprawkami zajmą się pod wieczór, a najprawdopodobniej w kolejnych dniach tego tygodnia specustawa będzie dalej procedowana i być może uchwalona. Będziemy się sprawie przyglądać.

Od 2009 roku związany z lokalnymi mediami. Specjalizuje się w tematach dotyczących infrastruktury, polityki regionalnej oraz funkcjonowaniu samorządów.






