Likwidacji filii bydgoskich bibliotek nie będzie. Radni obronili stanowiskiem

Likwidacji filii bydgoskich bibliotek nie będzie. Radni obronili stanowiskiem

Filie Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej przy ulicy Ujejskiego 58 i Bohaterów Kragujewca 11 będą dalej funkcjonować w 2027 roku. Po negatywnej opinii władz Bydgoszczy, Zarząd Województwa zrezygnował o rezygnacji z tego zamiaru, chociaż w przestrzeni publicznej krąży sporo chaosu informacyjnego, wynikającego z powielania niepotwierdzonych faktów.

Rozmowy nad likwidacją tych dwóch filii toczyły się przed wakacjami i wstępną zgodę na to miała wyrazić wiceprezydent Iwona Waszkiewicz. Po tym, gdy Sejmik Województwa postanowił rozpocząć sprawnie zmianę statutu, aby zamiar likwidacji filii zrealizować, Rada Miasta Bydgoszczy oprotestowała ten zamiar stanowiskiem z 2 lipca. W rezultacie pod koniec sierpnia prezydent Bydgoszczy formalnie negatywnie zaopiniował pomysł. Bez uzgodnienia z prezydentem formalnie nie było natomiast możliwości zmiany statutu.

Marszałek chce zmiany zasad, ale obowiązuje go umowa

W wystąpieniach marszałka Piotra Całbeckiego i wicemarszałka Zbigniewa Ostrowskiego pojawia się oczekiwanie, aby Bydgoszcz i w swoim wypadku też Toruń – pokrywały po 100% kosztów utrzymania filii. Z tego też powodu , dla zmniejszenia dysproporcji zaczęto rozmawiać o zamykaniu bydgoskich filii.

Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna funkcjonuje w oparciu umowę zawartą pomiędzy Województwem Kujawsko-Pomorskim i Miastem Bydgoszczą z 1999 roku, gdzie jasno zapisano, że utrzymanie pracowników filii to zobowiązanie województwa, natomiast Miasto Bydgoszcz ma utrzymywać infrastrukturę. Strony dzielą się po 50% przy zakupach nowych książek. Umowę zawarto na samym początku istnienia województwa kujawsko-pomorskiego, a sygnowali ją wicemarszałek Jan Szopiński i prezydent Bydgoszczy Roman Jasiakiewicz. Umowa jest nadal w mocy prawa.

Oczekiwania marszałka wykraczają zatem znacznie poza ramy tamtej umowy.