Kujawsko-pomorskie zalicza się do grupy województw, gdzie Centra Integracji Cudzoziemców nie powstały, po tym jak Zarząd Województwa nagle podjął decyzję o wycofaniu się z projektu. Tłumaczono to brakiem potrzeby, ale w tamtym okresie trwała kampania fake newsów o tym, że będą one służyć masowej migracji. Zarząd Województwa ugiął się wtedy presji skrajnej prawicy, dzisiaj jednak w województwach, gdzie CIC powstały ,,najazdu migrantów” nie ma.
W połowie 2025 roku o decyzji Zarządu Województwa poinformowaliśmy jako pierwsi, a z naszych publikacji dowiedziały się organizacje społeczne z Bydgoszczy i Torunia, które przygotowały się do uruchomienia CIC. Był to dla nich szok, bo nagle długie przygotowania trafiły do kosza.
W większości województw Centra Integracji Cudzoziemców działają i nie odnotowano skrajnych scenariuszy. Nie ma gett, w których koczują nielegalni migranci, zagrażający przechodniom. Centrum Integracji Cudzoziemców w Kaliszu chwali się udzieleniem pomocy 700 przebywających legalnie w Polsce migrantom – oferowane są dla nich kursy języka polskiego, mogą korzystać z pomocy psychologicznej, czy doradcy zawodowego. W województwie wielkopolskim jest aż 6 tego typu centrów – najbliżej naszego regionu jest położony w Pile. Głównymi klientami są Ukraińcy. Obywatele krajów z dominującą religią islamską pojawiają się dość rzadko.
Jednym z najmłodszych centrów w tym województwie jest Ostrów Wielkopolski, bo otwarte dopiero w lipcu. Koszty ich funkcjonowania niemal całkowicie pokrywa Unia Europejska. Kujawsko-pomorskie z tych środków zrezygnowało na własne życzenie. Samorządowcy z wielkopolscy, którzy nie ugięli się fali fake newsów, dzisiaj z atakami się już nie borykają, bo o dawnych obawach nikt już nie pamięta.

Od 2009 roku związany z lokalnymi mediami. Specjalizuje się w tematach dotyczących infrastruktury, polityki regionalnej oraz funkcjonowaniu samorządów.






