Były dużo starsze od egipskich piramid, choć może konstrukcyjnie już nie tak okazałe. Kilka tygodni temu w Przyjezierzu archeolog Łukasz Oliwkowski, jednocześnie inowrocławski radny, pochwalił się odnalezieniem grobowca z kultury pucharów lejkowych. Badacz wskazuje, że na terenie powiatów inowrocławskiego i mogileńskiego można znaleźć dość sporo nawiązań do tej kultury sprzed jakiś 6 tys. lat.
Oliwkowskiemu pomogła w odkryciu nowoczesna technologia, która tworząc trójwymiarowe mapy wskazała, gdzie coś pod ziemią może się znajdować. Grobowiec w Przyjezierzu ma ok. 90 metrów długości i 20 metrów szerokośći. Był przed degradacją wysoki na około 2 metry – Jeśli chodzi o obstawę kamienną, założyć można, że albo została przez tysiąclecia rozebrana w różnych celach lub kryje się wciąż po ziemią. To właśnie dzięki obstawom z potężnych głazów – i lasom – te fenomeny pradziejów są wciąż obecne – opisuje badacz w mediach społecznościowych.
Zdaniem Oliwkowskiego w powiecie inowrocławskim jest około 15 tego typu obiektów, część zachowała się w dobrym stanie. W powiecie mogileńskim natomiast możemy już mówić o ponad 50.






