Marszałek rozpoczął proces zamykania wysypiska w Giebni

Marszałek rozpoczął proces zamykania wysypiska w Giebni
Fot: K-PUWOJ

Było zaplanowane na 65 lat, ale już po 5 wysypisko w Giebni zostaje uznane za wyeksploatowane. Na wniosek PUG w Pakości marszałek województwa przyjął w listopadzie wniosek, a w środę 22 kwietnia podał do publicznej wiadomości o rozpoczęciu postępowania w celu zamknięcia składowiska odpadów. Decyzja marszałka powinna określić jak wysypisko będzie zabezpieczone przez kolejne dekady oraz może określić kwestię jego rekultywacji.

Miało działać do 2070 roku, ale z powodu działalności mafii śmieciowej, w sprawie której dochodzi do kolejnych zatrzymań, w ciągu 5 lat wysypisko zostało zapełnione. Co gorsza chowano na nim odpady niebezpieczne, które powinny być poddane specjalistycznej, a co za tym idzie – dość drogiej utylizacji.

Zamknięcie wysypiska będzie wiązało się z wyższymi kosztami gospodarki odpadowej dla mieszkańców, ale społeczność Pakości jest tego świadoma od dwóch lat. Decyzja marszałka określić powinna szczegółowo kiedy nie będzie można przyjmować już nowych odpadów.