Bez Lufthansy nie jesteśmy wstanie rywalizować z Łodzią i Lublinem

Fot: PLB
Fot: PLB

Jeszcze po I kwartale 2026 roku bydgoskiego lotnisko było 10. w Polsce jeżeli chodzi o liczbę obsłużonych pasażerów. Nagłe wycofanie się niemieckiej Lufthansy sprawia, że spadliśmy na 12. lokatę – niżej jest tylko trójka najsłabszych lotnisk.

Na koniec czerwca według statystyk ujawnionych przez Port Lotniczy Bydgoszcz obsłużono u nas 199,3 tys. pasażerów. Lotnisko się chwali wzrostem o 8,57% rok do roku, ale bez lotów Lufthansy najprawdopodobniej w skali całego roku będzie to gorszy wynik. Nie wiadomo nawet czy uda się przekroczyć 400 tys. pasażerów.

Tymczasem lotnisko w Łodzi w I półroczu 2026 roku zbliżyło się do 229 tys. pasażerów, a w Lublinie uzyskało 224,7 tys. pasażerów. Oba porty znacznie nam uciekły. Nie znamy jeszcze wyników lotniska Szczecin-Goleniów, które w teorii przy słabym maju i czerwcu może oddać nam 11. lokatę, ale nie jest to realny scenariusz.

Za nami są tylko: Radom, Olsztyn-Mazury oraz Zielona Góra – przy czym w 2025 roku żadne z tych lotnisk nie przekroczyło 100 tys. pasażerów, zatem są one daleko za stawką.