Nie korzystamy z transportu miejskiego tak często jak Luksemburczycy, ale częściej niż przeciętny obywatel Unii Europejskiej. Gorzej z koleją, gdzie jesteśmy w ogonie kontynentu. Nie należymy też do największych entuzjastów transportu lotniczego. Przyglądamy się nawykom transportowym Europejczyków.
W lipcu na zlecenie Parlamentu Europejskiego w ramach badania Eurobarometru przyjrzano się nawykom transportowym Europejczyków. Na pierwszym miejscu zawsze jest transport miejski, czy to autobusowy, tramwajowy, niekiedy nawet metro. Najpopularniejszy jest on w Luksemburgu, gdzie w ciągu ostatnich 12 miesięcy skorzystało z niego 81% obywateli. Dalej mamy Szwecję z 79% i Rumunię z 73%. Po przeciwnym biegunie są Cypryjczycy z tylko 7% wskazań i obywatele Słowenii z 29%. Polacy są gdzieś pośrodku, a nawet powyżej środka bo 56% to wynik o 4 punkty procentowe wyższy od średniej dla UE. Okazuje się, że nawet Niemcy rzadziej korzystają z komunikacji miejskiej.
Z koleją gorzej
Transport kolejowy jest najpopularniejszy w Holandii, gdzie w ostatnim roku skorzystało z niego 68% obywateli. Dalej są Szwedzi (64%) i Finowie (52%). Średnia dla UE to 33%, ale w Polsce nie osiągamy nawet połowy tego wyniku – jedynie 14%, chociaż jak chociażby wczoraj informowaliśmy, kolej w Polsce bije z roku na rok kolejne rekordy. Mamy wynik identyczny jak Portugalia. Stawkę zamyka Grecja (8%) i Chorwacja (11%).
Badanie Eurobarometru powstało przy okazji debaty o prawach pasażerów lotniczych. W Polsce to trzecia najpopularniejsza gałąź, z której w ubiegłym roku skorzystało 12% obywateli, przy 23% średniej dla Unii. Najchętniej latają obywatele wysp jak Maltańczycy (50%), Cypryjczycy (48%) i Irlandczycy (47%). Najrzadziej do samolotu wsiadają Węgrzy – 7%.
7% Polaków w ciągu ostatnich 12 miesięcy korzystało też podróży autokarowych, a 1% z transportu wodnego.

Od 2009 roku związany z lokalnymi mediami. Specjalizuje się w tematach dotyczących infrastruktury, polityki regionalnej oraz funkcjonowaniu samorządów.






