Symboliczne złożenie kwiatów pod pomnikiem Walki i Męczeństwa oraz minuta ciszy po tragicznej śmierci posła Lewicy Łukasza Litewki. Tak wyglądały dzisiaj obchody Międzynarodowego Dnia Solidarności Ludzi Pracy zorganizowane przez część bydgoskiej Lewicy. Nie było okolicznościowych wystąpień.
Zazwyczaj 1 maja pojawiały się wystąpienia poświęcone zagadnieniu praw pracowniczych. W tym roku było mocno żałobnie, bo nawet nie odegrano hymnu państwowego oraz Unii Europejskiej, dla uczczenia rocznicy wejścia Polski do wspólnoty. Jak się dowiadujemy – centralnie Lewica zdecydowała, że z uwagi na śmierć parlamentarzysty uroczystości 1-majowe mają są ograniczone.

Na czele uroczystości na Starym Rynku stanął wicewojewoda Piotr Hemmerling oraz wiceprezydenci Bydgoszczy Anna Mackiewicz i Mirosław Kozłowicz. Charakter uroczystości miał być symboliczny, ale przybyło spore grono działaczy i sympatyków lewicy, co pokazuje, że dla nich data 1maja jest dość ważna.

Partia Razem jak się dowiadujemy kwiaty złożyła w tym miejscu o innej porze, co pokazuje istniejące także lokalnie podziały na lewicy.

Od 2009 roku związany z lokalnymi mediami. Specjalizuje się w tematach dotyczących infrastruktury, polityki regionalnej oraz funkcjonowaniu samorządów.






