Rząd ma nową koncepcję na szybką kolej. Przebiegnie bliżej Bydgoszczy, ale zmarginalizuje rangę miasta

Rząd ma nową koncepcję na szybką kolej. Przebiegnie bliżej Bydgoszczy, ale zmarginalizuje rangę miasta

W poniedziałek została zaprezentowana koncepcja Zintegrowanej Sieci Kolejowej, która ma kształtować sieć kolejową w Polsce po 2035 roku, w horyzoncie do 2050 roku. Jest to opracowanie spółki Port Polska, PKP PLK na zlecenie Ministerstwa Infrastruktury. Dwie kluczowe nowe linie będą przecinać kujawsko-pomorskie.

Linia kolejowa nr 5, która miała połączyć Port Polska z Gdańskiem zostaje w tej koncepcji nieco zmodyfikowana, bo linia z okolic Włocławka zamiast bezpośrednio na Grudziądz pojedzie na Toruń, a stąd na Grudziądz i Gdańsk. Na tym wygrany Toruń, podobnie jak w czasach gdy planowano przebieg autostrady A1. Linia Port Polska/CPK – Płock – Toruń – Grudziądz – Gdańsk ma mieć parametry 160 – 250 km/h, zatem nie będą to w pełni koleje dużych prędkości. Czas dojazdu z Warszawy do Bydgoszczy szacuje się na 100 minut. Na dzisiaj przebieg określany jest jako mocno ogólnikowy, tego mapa nie pokazuje, ale jak słyszymy realny byłby przebieg z Płocka na Toruń przez Lipno, gdyż prace nad starym przebiegiem rozpoczęte jeszcze przez poprzedni rząd są najbardziej zaawansowane. Jeżeli chodzi o przebieg od Lipna na północ, pojawienie się nowej wizji sprawia, że te prace się opóźnią o kolejne lata w stosunku do tego co proponował poprzedni rząd.

Włocławek wygryziony

Opublikowane mapy pokazują, że Włocławek, trzecie największe miasto województwa kujawsko-pomorskiego będzie ominięte przez szybką kolej, a w sytuacji gdy pociągi z Bydgoszczy będą na Warszawę i Port Polska kierowane przez Toruń nową linią, zatem oferta pociągów pośpiesznych dla Włocławka do stolicy się pogorszy.

torty
Więcej informacji po kliknięciu w link

Bydgoszcz straci na znaczeniu. Deja vu z autostradą

Z perspektywy Bydgoszczy ważniejsze od LK5 jest jednak położenie na trasie Trójmiasto – Poznań – Wrocław, z której wynikają dwie trasy międzynarodowe: do Berlina i Pragi. Pojawia się tutaj plan budowy szybkiej kolei z Gniezna przez Żnin do Bydgoszczy, a dalej do Grudziądza (zatem dzisiejsza linia kolejowa nr 131 straci na znaczeniu). Na mapie pojawia się też Świecie, ale z uwagi na ogólność koncepcji trudno mówić czy będzie to nowa linia, czy np. stacja Terespol Pomorski nie zostanie przemianowana na Świecie.

Ta koncepcja w praktyce oznacza, że pociągi między Poznaniem i Trójmiastem będą równoważone pomiędzy Bydgoszcz i Toruń, co oznacza, że pociągów zatrzymujących się w Bydgoszczy może być mniej. W tym też międzynarodowych.

Istotna jest też priorytetyzacja – priorytetem jest LK5, a po budowie odcinka Toruń – Grudziądz na 250 km/h to przejazd przez Toruń będzie wiodącym szlakiem z Poznania, Wrocławia, Pragi czy z Berlina. Budowa nowej linii z Gniezna do Bydgoszczy to plan na dalszą przyszłość. Może być jak z autostradą A1, która najpierw została doprowadzona do Torunia, a Bydgoszcz na S5 i S10 czekała kolejne półtorej dekady.

Kluczowe kwestie

Na dzisiaj jest to jedynie analiza, a formalnie w realizacji jest koncepcja autorstwa byłego ministra Marcina Horaly. Jego następca Maciej Lasek, który promował tę wizję wyraził nadzieje, że rząd przyjmie ten plan do końca roku. Być może ta wizja pojawi się też w strategiach rządowych, na razie ona nie ma jednak żadnej sprawczości. Nie można jednak wykluczyć, że w przypadku dużego oporu społecznego, podejmowanie jakichkolwiek decyzji będzie wstrzymywane.