Zaledwie dwa tygodnie od opublikowania przez Ministerstwo Infrastruktury nowej koncepcji budowani sieci szybkich kolei (Zintegrowana Sieć Kolejowa), Wojewódzka Radia Dialogu Społecznego Województwa Zachodniopomorskiego zaapelowała do rządu o zupełnie inną koncepcję ,,Y Północnego”, którego kluczowym węzłem byłaby Bydgoszcz.
Przypomnijmy – koncepcja Zintegrowanej Sieci Kolejowej zakłada budowę linii o prędkości do 350 km/h z CPK/Portu Polska przez Płock i Toruń oraz Grudziądz do Trójmiasta. Jak wskazywaliśmy w ubiegłym tygodniu ta koncepcja niesie pewne ryzyka dla Bydgoszczy, bowiem jej włączenie do sieci nie jest takie oczywiste. W poniedziałek 6 lipca WRDS w Szczecinie zaapelował o ,,Y Północny”.
Y Północny
Zacznijmy od tego, że to nie jest świeża wizja, gdyż od przeszło dwóch lat pojawiała się na posiedzeniach zespołów parlamentarnych z udziałem parlamentarzystów z kujawsko-pomorskiego i zachodniopomorskiego oraz północnej części wielkopolskiego.
,,Y Północny” zakłada, że linia z CPK/Portu Polska biec miałaby z Torunia dalej na Bydgoszcz i z tą głównym szlakiem na Trójmiasto. Litera ,,Y” oznacza skrzyżowanie trzech dróg, bowiem z Bydgoszczy szybka kolej w kierunku zachodnim przez Piłę miałaby dotrzeć do Szczecina. Autorzy stanowiska chcą, aby główny korytarz kolejowy Warszawa – Szczecin biegł przez Bydgoszczy, gdy plany ministerstwa zawarte w Zintegrowanej Sieci Kolejowej zakładają go w przebiegu przez Poznań i Gorzów Wielkopolski (w którym tory odbijały by nowym szybkim szlakiem na Berlin).
Rada wskazuje, że proponowany przebieg ma znaczenie strategiczne dla spójności komunikacyjnej kraju oraz przeciwdziałania wykluczeniu transportowemu północno-zachodniej Polski. Jest to rozwiązanie krótsze i jednocześnie bardziej racjonalne dla województwa zachodniopomorskiego, a jednocześnie wzmacniające dostępność województwa kujawsko-pomorskiego – czytamy w stanowisku WRDS, które można traktować jako wspólne stanowisko strony samorządowej, związków zawodowych i organizacji skupiających przedsiębiorców.
W posiedzeniu WRDS w Szczecinie uczestniczył prezes Nadwiślańskiego Związku Pracodawców Lewiatan Roman Rogalski, który ma spory wkład merytoryczny w tę koncepcję, a na co dzień związany jest z Bydgoszczą. Zdalnie w posiedzeniu uczestniczyli też przedstawiciele innych stron kujawsko-pomorskiego WRDS. Najprawdopodobniej podobne stanowisko przyjmie teraz WRDS Województwa Kujawsko-Pomorskiego, jako wspólne stanowisku obu województw.
Z naszych informacji wynika, że przyjęcie takiego stanowiska było planowane od kilku tygodni, pierwotnie miało odbyć się w Sejmie pod koniec maja na posiedzeniu Parlamentarnego Zespołu Ziemi Bydgoskiej, ale z powodu komplikacji w harmonogramach kilku uczestników przesunięto to na lipiec.

Od 2009 roku związany z lokalnymi mediami. Specjalizuje się w tematach dotyczących infrastruktury, polityki regionalnej oraz funkcjonowaniu samorządów.






