Rewitalizacja Placu Wolności powoli dobiega końca, choć wciąż trwają tam prace. We wtorek, 23 czerwca, w części przed kościołem odsłonięto rzeźbę Lajkarza autorstwa rzeźbiarza Michała Kubiaka. Lajkarze w latach 20. i 30. XX wieku, a później także po wojnie, fotografowali przechodniów, oferując im wykonanie pamiątkowych zdjęć.
Nazwa „Lajkarz” wywodzi się od marki popularnego wówczas producenta aparatów fotograficznych Leica. Szczególnym miejscem działalności ulicznych fotografów w Bydgoszczy był właśnie Plac Wolności, dlatego to tutaj stanęła rzeźba. Inicjatorem jej powstania była Fundacja Fotografistka.
– Jeszcze do niedawna stawiano pomniki wielkim postaciom: generałom, zasłużonym, Napoleonowi i wielu innym, którzy tworzyli wielką historię świata i kraju. Dziś mamy rzeźbę Lajkarza, ulicznego fotografa, który zapewne nigdy nie przypuszczał, że zostanie uwieczniony w tak wyjątkowy sposób – podkreśliła Katarzyna Gębarowska, prezes fundacji.

Przypomniano, że dzięki pracy ulicznych fotografów do dziś zachowały się zdjęcia pozwalające zobaczyć, jak wyglądała przeszłość.
– Ci panowie, którzy chodzili po tym placu i fotografowali ludzi, zasługują na upamiętnienie. To oni przywołują czar lat 30. XX wieku. Dzięki tym kronikarzom tamtych czasów możemy dziś oglądać na czarno-białych fotografiach wszystko to, co działo się w mieście – powiedział Michał Kubiak, autor rzeźby.

Spod dłuta Michała Kubiaka wyszło znacznie więcej bydgoskich rzeźb, w tym pomnik-ławeczka wybitnego kryptologa Mariana Rejewskiego.

Od 2009 roku związany z lokalnymi mediami. Specjalizuje się w tematach dotyczących infrastruktury, polityki regionalnej oraz funkcjonowaniu samorządów.






