Jesteś tutaj: HomeBydgoszczCo z tą Długą?

Co z tą Długą?

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz wtorek, 05 czerwiec 2018 14:07

Kilka dni temu wiele polskich portali obeszło nagranie na którym jadący ulicą Długą rowerzysta zahaczony zostaje przez samochód wjeżdżający od ulicy Wąskiej i z dużą prędkością uderza w latarnie. Na szczęście uderzył obojczykiem, a nie głową. Była kilku dniowa sensacja, a problem ulicy Długiej od wielu lat czeka na rozwiązanie.

Nagrania z monitoringu miejskiego nie będziemy już umieszczać, bowiem zapewne większość z państwa je widziała, a jak nie można łatwo je wyszukać w internecie. Przypomnimy natomiast pewne nasze nagranie, z ubiegłego roku:

 

Jeżdżące pomiędzy ławeczkami i stolikami samochody są główną przeszkodzą w budowaniu klimatu wokół lokali gastronomicznych znajdujących się przy ulicy Długiej. Bowiem co to za przyjemność pić kawę, gdy musimy wdychać spaliny samochodów. Nie pomaga to w budowaniu klimatu miasta. Dodatkową zmorą są samochody parkujące nawet w godzinach, gdy parkowanie jest zakazane. Jedną z przyczyn niebezpiecznego zdarzenia z rowerzystą, była ograniczona widoczność kierującego samochodem, któremu widok zasłaniał zaparkowany samochód, który nie miał prawa tam stać.

 

Podnoszono wiele razy postulaty wyłączenia ulicy Długiej z ruchu, na to nie było jednak zgody drogowców, którzy upierali się, że musi być przejazd dla służb ratowniczych. Pojawiła się też propozycja, aby były o zdalnie sterowane, wysuwane słupki, co jest jednak rozwiązaniem drogim, ale z drugiej strony może czas zacząć przestać oszczędzać na bezpieczeństwie?

 

Do tej pory udało się drogowców przekonać jedynie do jednego, odwrócenia ruchu na odcinku ulicy Długiej od Jana Kazimierza w kierunku Placu Kościeleckich. Miało to wyeliminować samochody jadące od strony ronda Bernardyńskiego, które wykorzystywały Długą jako ominięcie korków na Zbożowym Rynku. Całkowicie to się nie udało, bowiem zdarzają się kierowcy jadący po prostu pod prąd.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

  • Kujawianka i Legia Chełmża mocno mieszają w lidze (po 8 kolejkach IV ligi)

    Nowym liderem IV ligi jest Włocłavia Włocławek z dorobkiem 19 punktów, ten zespół rozegrał jednak jeden mecz więcej niż zespoły z niższych miejsc – dalej mamy Lidera Włocławek i Zawiszę Bydgoszcz z dorobkiem 17 punktów. Na 4 lokatę spadł natomiast Sporti Łochowo mający jeden punkt mniej.

  • Bramka zdobyta z przewrotki zagęściła sytuacje w IV lidze

    Po 7 kolejkach IV ligi po 16 punktów mają cztery zespoły, które przewodzą w tabeli. Dzięki najlepszemu bilansowi bramkowemu przewodniczy Lider Włocławek, dalej mamy Zawiszę Bydgoszcz, Sportis Łochowo i Włocłavię Włocławek. Pozycje samodzielnego lidera Sportis stracił po pięknej bramce zdobytej z przewrotki przez Łukasza Galanciaka. Tę bramkę można zobaczyć na naszym skrócie meczu pomiędzy Sportisem a Kujawianka Izbica Kujawska.

Wiadomości sportowe

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

Interpelacja w sprawie wsparcia dla organizatorów kongresów, konferencji, targów, wystaw i szkolen. Do przeczytania na stronie Sejmu RP - tutaj

  • Co 10. dziecko wymaga pomocy psychologicznej. Podczas pandemii wsparciem dla nich jest terapia online i przez telefon

    W Polsce 9 proc. dzieci i młodzieży, czyli ok. 630 tys. osób, wymaga pomocy psychologicznej albo psychiatrycznej – wynika z raportu Najwyższej Izby Kontroli. NIK wskazuje, że system lecznictwa nie jest w stanie jej zapewnić. – Nie ma wystarczającej liczby psychiatrów i psychologów dziecięcych. Bezpłatna pomoc bardzo się skurczyła, a nie wszystkie rodziny stać, żeby pójść do psychologa płatnie – mówi Maria Keller-Hamela z Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę. Pandemia dodatkowo pogłębiła te problemy. W ich rozwiązaniu mogą pomóc konsultacje zdalne – telefoniczne i online. Taki projekt fundacja chce rozwijać wspólnie z firmą Huawei.

    Etykiety: psychiatria covid19
  • Pandemia COVID-19 sprzyja polskiej wynalazkości

    Od rozpoczęcia pandemii liczba zgłoszeń wynalazków w Urzędzie Patentowym wzrosła o ponad 5 proc. – Obecnie ponad 100 jest bezpośrednio związanych z ochroną przed COVID-19 – mówi Edyta Demby-Siwek, prezes Urzędu Patentowego RP. W Polsce pojawiły się już np. urządzenia dezynfekujące, które samoistnie i pod ciśnieniem rozpylają mgiełkę, od razu pokrywającą całą powierzchnię dłoni. Powstały też bramy dezynfekujące oparte na działaniu światła UVC czy namiot barierowy.

Wiadomości z regionu